Jak prawidłowo zamieszczać YAML, inny kod lub logi w postach na forum
Wyedytuj swojego posta i wklej ten YAML jako kod (a NIE jako cytat…) - tak nam ułatwisz życie, nikt nie ma dość czasu by poprawiać wszystkim wszystkie źle napisane posty… w zamian za to będziemy mieli więcej czasu by pomagać.
Na obrazku widać, że masz dodane w Integracji urządzenie z INNYM wsadem niż ten kawałek, który źle zamieściłeś, usuń je z Integracji i zrestartuj HA (“po bożemu” - z menu restartu i chodzi o sam HA, a nie cały HAOS) i dodaj jeszcze raz (zostanie samo wykryte pod właściwą nazwą).
A jeśli nie zostanie wykryte (pod nazwą ESPHome Web a47b30) to się będziemy zastanawiać co masz skopane z konfiguracją sieci (ale skoro kiedykolwiek doszło do udanej Adopcji, to każde kolejne dodanie czegoś co działa też się musi udać), możesz dowolnym skanerem sieci przewąchać swoją sieć (albo sprawdzić listę klientów bezrzewodowych w routerze) szukając hosta esphome-web-a47b30 (ewentualnie z przyrostkiem .lan lub .local). Jeśli masz źle skonfigurowany WiFi MESH to może on stanowić problem (najprościej wyłącz wszystkie satelity oprócz mastera).
Na odtworzenie twojego problemu, który nie istnieje, poświęciłem 2 popołudnia.
Więc albo musisz robić jakieś szczególnie złe ruchy (tego się dowiemy tylko jeśli opiszesz ze skrinszotami każdy swój ruch od wgrania wsadu w eshome-web, po moment, w którym obserwujesz jakiś problem), albo masz uszkodzony nośnik (skoro się nie kompiluje, ale ponoć już się kompiluje). Nadal nie wiem na czym masz zainstalowany HAOS (ssd, hdd, emmc czy karta sd/tf??).
Kluczowa kwestia - jeśli robisz jakiekolwiek zmiany dotyczące wsadu binarnego (tzn. jeśli zmieniasz nazwę urządzenia bądź jakkolwiek modyfikujesz YAML) to MUSISZ skompilować i wgrać to do urządzenia z MCU (to jest de facto dosłownie jeden klik dzięki temu, że istnieje coś takiego jak OTA).
Dlatego wcześniej pisałem, żebyś nie kombinował i nie zmieniał nazwy podczas Adopcji (skoro nie wiadomo czy kompilacja się uda…)
W ogóle nie wykonujesz tego o co proszę, ani nie odpowiadasz na kluczowe pytania (to nie są jakieś wymysły, tylko dane diagnostyczne, które mają ustalić źródłową przyczynę problemu, ale czuję, że oglądałeś jakieś antyczne wideotutoriale i robisz coś naprawdę źle, może np. przerwałeś automatyczną kompilację wykonywaną w procesie Adopcji, albo przed robotą od nowa nie wywaliłeś starych śmieci z instalacji, choć o to prosiłem), więc się zastanawiam czy faktycznie oczekujesz pomocy (w kontekście tego zerowego feedbacku), bo kilka dni temu już myślałem, że jesteśmy blisko finału, ale teraz się raczej oddalamy…