Masz racje, ale w odróżnieniu od USA, prawo zależy od interpretacji sędziego. A w Polsce bywa z tym różnie. Dwóch różnych sędziów może wydać sprzeczne wyroki w takiej samej sprawie. A OSD uważa się w tej kwestii za wyrocznie. Także witamy na dzikim zachodzie tu w Polsce.
Interpretacja OSD: do końca roku 2031 mają czas na wymianę liczników na LZO
Więc w praktyce od 2032 roku będzie dostęp do tych danych - dla wszystkich.
Tak jak napisałeś ten system to fikcja - Istnieje, ale na obecną chwile działa jak działa. Dane nie są przekazywane w czasie rzeczywistym, a zaczytywane z opóźnieniem nawet 24h, potem musi upłynąć czas synchronizacji między serwerami, a potem mogą być udostępnione użytkownikowi.
Dla ciekawostki trochę off-topic:
Dam Ci przykład z życia.
Prawo daje mi możliwość korzystania z taryfy URE z jednomiesięcznym okresem rozliczeniowym. Dla mnie interpretacja jest prosta. Raz w miesiącu dostaję rachunek za prąd. Ale to moja interpretacja konsumencka.
A jak jest w rzeczywistości:
Raz w miesiącu jest dokonywany odczyt licznika między 1 a 30 dniem danego miesiąca. Po odczycie OSD wprowadza odczyt do systemu. SPRZEDAWCA ma 7 dni na wystawienie faktury po wprowadzeniu odczytu przez OSD. Nawet jeśli ja przekaże odczyt OSD, to tylko dobra wola pracownika BOK sprawi że ten odczyt zostanie wprowadzony do systemu. Zgłoszenie odczytu to w rzeczywistości ZGŁOSZENIE, na rozpatrzenie którego OSD ma 30 dni.
Jako że jestem “trudnym” klientem jestem traktowany po złośliwości przez pracowników BOK i wystawiają mi fakture w danym miesiącu zgodnie z taryfą, ale jednego miesiąca 30 dnia, a w kolejnym 5 dnia - co w rzeczywistości przekłada się na rachunki w odstępach co dwa miesiące.
Witamy na dzikim zachodzie w Polsce


