Dziwne zużycie prądu



Ja się nie znam więc może ktoś mi wytłumaczy powyższy wykres.
To jest historia zużycia prądu przez napowietrzacz do stawu który chodzi 24h/dobę, nie ma on żadnych przełączników ani tym bardziej timerów a jednak dzień w dzień dokładnie między 23:00 a 7 rano jego zużycie spada o 2W po czym następnie rośnie na cały dzień od 7:00 do 23:00 i następnie znowu spada i ten cykl tak działa cały czas.

Moja hipoteza jest taka, że w zależności od natężenia prądu w sieci nasze urządzenia podają bądź też zużywają inną wartość energii elektrycznej? Co w skali całego domu miałoby niebagatelny wpływ na rachunki.
Ale być może jest dość trywialne wytłumaczenia tego zjawiska a ja się po prostu nie znam :slight_smile:

Czym robisz pomiary i jaki jest zakres pomiarowy - 2W błędu to i tak bardzo dobry wynik.

Gniazdko wifi Tuya - chyba, bo mam ich kilka różnych
Ale to chyba nie o to chodzi, ja rozumiem, że może być błąd pomiarowy, ale w tym wypadku widać ewidentny i dokładny praktycznie co do kilku sekund cykl 23-7 jest o 2W mniej a 7-23 jest zużycie większe, skąd takie cykle zachodzę w głowę.
Gdyby był błąd pomiarowy to nie byłby raczej tak regularny.

Na wykres mocy nałóż sobie wykres napięcia na tej fazie - prawdopodobnie cyklicznie włącza się jakieś inne urządzenie zmieniając napięcie. Może to być również coś zewnętrznego: fotowoltaika oświetlenie uliczne … itp. Moc zależy od kwadratu napięcia więc każda zmiana odwzoruje się w mierzonej mocy. Wtyczki w zakresach minimalnych nie mierzą prawidłowo więc każda zmiana parametrów sieci może mieć wpływ na pomiary.
Nie zawracaj Sobie głowy takiej wtyczce to bliżej do wskaźnika niż miernika.

Dokładnie - to podstawa diagnostyki w tym wypadku.

To nie jest historia “zużycia prądu”, tylko pobieranej mocy.
Wykres zużytej energii byłby po prostu mniej lub bardziej stromo rosnący.

Nie od natężenie tylko napięcia, mylisz kluczowe pojęcia.

Tak z grubsza to wygląda, ale nie każde urządzenie reaguje zwiększeniem poboru mocy przy wyższym napięciu.

To jest ewidentnie zmiana napięcia w sieci z 230V w nocy na ponad 240V w dzień.
To jest tak cyklicznie i tak automatycznie że zapewne chodzi o nadmiar fotowoltaiki w dzień w okolicy.

Przez co właściwie niemożliwe jest dokładne poznanie ile zużywa energii mój sprzęt w domu bo jak widać ta wartość się zmienia.
Ale druga ważniejsza kwestia jest taka: Jak to się ma do cen za zużyty kW? Czy ja po prostu płacę więcej za zużycie energii w dzień? No bo to by były już lekkie jaja…

Zużywasz tyle ile pokazuje licznik, ni mnie ni więcej ile pobiera odbiornik przy danym napięciu.
Płacisz za to co zużyłeś. Na przykładzie piekarnika - przy wyższym napięciu moc będzie większa ale
piec będzie się krócej, więc pobrana wymagana ilość energii w obu przypadkach pozostanie ta sama…
Generalnie jaki by to nie był proces dla wykonania określonej pracy przy większej mocy potrzeba krótszego czasu aby tą pracę wykonać.
Spij spokojnie albo znajdź sobie inny problem :wink:
Moc a energia to nie to samo.

2 polubienia