Czy macie w swoich rozwiązaniach integrację HA z oświetleniem typu RGBIC (żródła światła indywidualnie adresowalne)?
Podzielę się swoim doświadczeniem.
Stosuję urządzenia tego typu - oparte na projekcie WLED.
Wywalam oryginalny sterownik, montuję ten WLEDowy.
I teraz dwa sposoby użycia:
można sterować poprzez gotową integrację WLED dla HA. Wtedy różne presety, playlisty (ustawienia) definiuje się w aplikacji, a z HA się je wywołuje w automatyzacjach czy jak tam chcecie.
dokonałem “rozbiórki” tych poleceń sterujących i w swoim HA dynamicznie buduję takie, w zależności od wybranych ustawień na moim panelu HA.
Adresowalność oznacza, że każde źródło, każdy LED/lampka mogą być w innym stanie włączenia/wyłączenia, poziomu jansości, oczywiście koloru.
Łatwo buduje się sekcje, dla których ustawia się inne parametry.
U mnie to oświetlenie ma główne zastosowanie dla domu i garażu. Więc:
inaczej oświetlone jest fragment nad wejściem, inaczej w innych częściach okapu domu
mam zdefiniowanych kilka “poziomów” oświetlenmia, co znaczy że o różnych porach wieczornych to oświetlenie jest bardziej intensywne, a później nieco mniej - zmienia się ilość włączonych lampek (co druga, co trzecia), zmienia ich poziom jasności
mam zdefiniowane “konfiguracje specjalne”, np. “święta państwowe”, “wielkanoc”, “gwiazdka” - wtedy oświetlenie staje się bogatsze, barwniejsze
To efekty “statyczne”, te umiem zbudować samodzielnie. Ale oczywiscie w ramach projektu WLED jest dostępna ogromna ilość efektów dynamicznych, po które można sięgnąć, budując tzw. playtlistę i ją “odwtwarzać”. No to już jest istne szaleństwo
Spadłeś mi z nieba niczym Gwiazdor! Przepraszam, chodziło mi o Mikołaja (Roznerskiego ). Na początek możesz wrzucić linki do sterownika i chińskich lampek. Też chciałem wykonać podobne lampki, ale temat jest mi zupełnie obcy i bałem się zupełnie chybionych zakupów.
Rozumiem, że do sterownika (tego z allegro) najlepiej doprowadzić 24V DC o odpowiedniej mocy, czyli potrzeba jeszcze przetwornicę. W ofercie jest napisane “Prąd wyjściowy: 10A/kanał lub 15A w sumie dla wszystkich kanałów”
wszystkich to znaczy 2 i jedna taśma na każdy kanał = max 2 taśmy?
jak policzyć ilość prądu potrzebną dla taśmy z aliexpress np. 10m i 20 lampek?
Do sterownika, który znajdował się tak w 1/3 domu, wpiałem w jedne kanał 23 lampki, w drugi (idący w drugim kierunku domu) 50 szt. Razem 73 lampki i ten zasilacz spokojnie daje radę na całość.
To, że sterownik zjaduje się “pośrodku” nie ma znaczenia - daje się tak ten układ wysterować, że lampki liczy się od 1 do 73 jako jeden ciągły łańcuch.
Napięcie musi być dostosowane do tego jakie taśmy użyjesz = jeśli 24V to wszystkie taśmy i zasilacz 24V, jeśli taśmy 12V to oczywiście 12V (pięciowoltowe nie mają dużego sensu).
Tak, chodzi o “wszystkie 2 kanały” - wtedy możesz obciążyć sterownik prądem maksymalnym 15A (mimo, że pojedynczy kanał wytrzyma 10A , to nie możesz obciążyć naraz obu kanałów tak by wypływał łączny prąd 20A, w ogóle warto rozłożyć obciążenie po równo, czyli nie więcej niż po 7.5A na kanał)
Najlepiej przeczytać w danych technicznych, jeśli takimi danymi nie dysponujesz, to procedura pomiaru jest taka - podłączasz najkrótszy odcinek danego modelu taśmy/lampek, który nie wymaga cięcia i wyświetlasz na nim kolor biały (czyli R+G+B) w 100% jasności.
Jeśli wynik jest znacznie mniejszy od obciążalności zasilacza to można ten wynik przyjąć jako finalny (dzielisz przez ilość pikseli i masz pobór na piksel).
Jeśli nie, to pytaj jak będziesz miał to w rękach - dopowiem jak zmierzyć (a używając sprzęt odpowiedzialnie można nieco nagiąć limity, WLED daje możliwość programowego limitowania jasności).
To jeszcze jedna możliwość, u mnie zastosowana w praktyce - zewnętrzne lampki Govee.
Też adresowalne, a więc też zapewniające ciekawe efekty, możliwość uruchamiania dowolnej konfiguracji kolorów i skorzystania z wielu dostępnych efektów dynamicznych.
W tym przypadku bez żadnych cięć, wymiany sterowników itp.
Po prostu dodaje się do HA integrację Govee, Google Assistant SDK i gotowe.
W aplikacji na telefonie Govee Home konfiguruje się różne układy świecenia, statyczne i dynamiczne.
Ledy przyszły (15m/30szt.), z wyglądu podobne do pokazanych przez OP. Pierwsza sprawa: nie działają na 12V (trzeba było słuchać @szopen xD ), ale to drobiazg, mogę wymienić zasilacz. Póki co podłączyłem sterownik WLED do oryginalnego który był w pudełku z ledami: 24V/1A = 24W. Sterowanie przez WLED/HA działa bardzo dobrze. Każdy led (fizyczna lampka) ma 3 “diody”, które potrafią świecić tylko w “swoim” kolorze (Red, Green, Blue); wynikowy kolor “leda fizycznego” jest złożeniem.
Z tego co widzę, za pomocą segmentów/presetów WLED da się chyba osiągnąć statyczne efekty do normalnego oświetlenia domu: inne kolory na odcinkach, co druga lampka czy zmniejszanie jasności. Aczkolwiek ustawianie konkretnych lampek byłoby łatwiejsze, więc jak @TomBod możesz, to się podziel metodą.
Zauważyłem też, że WLED domyślnie ustawia jasność na 50% i zastanawiam się, czy stoi za tym coś więcej (np. że lepiej nie przekraczać jakiegoś poziomu jasności, ze względu na żywotność).
WLED nie jest fabrycznie skonfigurowany pod twoje paski (ani de facto pod niczyje), “fabrycznie” ma włączony nawet programowy limiter (aby początkujący użytkownik nie spalił sobie modułu sterującego). Gwarantuję, że jeśli sobie policzysz obciążalność i dobierzesz właściwy zasilacz, to będziesz mógł uruchamiać światło ze 100% jasnością o ile sobie tylko tak skonfigurujesz WLED.
Monochromatyczne LEDy (czyli takie gdzie światło emituje bezpośrednio półprzewodnik) w rzeczywistych warunkach znamionowych (co niekoniecznie oznacza, że w ChRL podają realne dane, bo w pogoni za jasnością producenci zezwalają na wyższy prąd co skraca żywotność) mają po 25lat ciągłej pracy 24/7 bez istotnej szkody dla jasności. Znam z realnego życia przykłady urządzeń w których kontrolki LED świecą nieprzerwanie od lat 80 ubiegłego wieku i nadal świecą wystarczająco dobrze (tylko wtedy dbano o nieprzekraczanie prądu znamionowego). Oczywiście znam przypadki wypalania się i monochromatycznych (w switchu Ethernet powypalały mi się zielone kontrolki po zaledwie 10 latach pracy, wprawdzie jeszcze żadna nie zgasła, ale wiele (te, które świeciły latami) jest znacznie ciemniejszych, a wydawałoby się, że w przypadku kontrolek nikt nie powinien żyłować jasności…).
“Białe” LEDy pracują na całkowicie innej zasadzie i zużywają się znacznie szybciej (wypala się w nich luminofor oświetlany LEDem pracującym monochromatycznie w ultrafiolecie, czyli zasada działania jak świetlówki, które chyba już każdy widział jak się zużywają)
Dzięki, dobrze wiedzieć, że można świecić bez ograniczeń.
Edycja: mam już LEDy na zewnątrz i kolejną rozkminę. Dostałem od Chińczyka przedłużacz ok. 3m, którego nie podłączałem podczas testowania, ale użyłem na dachu. Efekt: irytujące miganie ledów emitujących kolory, co kilka sekund, wszystkie ledy w danym kolorze migają razem. Szukając rozwiązania natrafiłem na info, że pierwszy led nie może być za daleko od kontrolera. Ponieważ taśma wypadła ciut za długa, odciąłem ostatni led i przeniosłem na początek, zaraz za kontroler.
To przyniosło poprawę: miganie jest rzadsze i na ogół mało intensywne. No ale wolałbym to całkowicie wyeliminować i tu pytanie, czego jeszcze mógłbym spróbować, poza zastąpieniem całego przedłużacza kawałkiem taśmy z ledami?
Skoro pomogło i zdiagnozowałeś to jako problem z linią danych, to użyj kabla dobrej jakości.
Upewnij się, że w ogóle masz stabilne zasilanie (warto podać je wielopunktowo - zarówno na początku jak i na końcu taśmy oraz jeśli masz łączenia to na łączeniach, rozprowadzając je przewodem o większym przekroju niż fabryczny).