HP T630 diagnostyka hardware hosta

dobra, na ten moment jestem przekonany że nic tej instalacji już nie pomoże, wszystko się wali w rozmaitych sytuacjach, za kazdym razem inaczej. Zapewne jakiś innny element hardware nie pracuje poprawnie, może to być dysk. Jest moze w HA opcja zrobienia testu dysku?

Może być problem z ssd, może być problem z RAM. (teoretycznie)

O ile ssd to jest dość hardokorowy podzespół do testów, to chociaż RAM możesz przelecieć

jaki jest ten dysk? czy rozumiesz, że 512GB to jest żadna informacja (tyle to widać ze streszczenia instalacji)

HAOS instalowałeś zanim wyszła wersja 17.0?

Opcji zrobienia rzetelnego testu ssd bez kompletnego skasowania jego zawartości nie ma (w żadnym systemie), ale można zastosować erzac w postaci tego co dał jego producent w samym firmware dysku (masz możliwość aby ten dysk podpiąć choćby do windowsowej maszyny?).

HAOS takim poziomem diagnostyki nie dysponuje (tj. nie ma jak wymusić rozszerzonego testu S.M.A.R.T. i po to ten windows, może też być desktopowy linux, ale na komputerze, na którym go rzeczywiście używasz).

Sugeruję to narzędzie

a jeśli nie możesz przełożyć dysku do innej maszyny, to odpalisz takiego linuxa z pendrive

aby użyć to narzędzie

A to nie jest skutek problemów, który były już tu?

Może, kto wie. Ale tak czy siak tego chyba naprawić się nie da, trzeba zacząć od świeżej instalacji.

Możliwe, ale ja tu widzę też potencjalnie inne przyczyny.

I tak i nie

Jeśli jesteś zdecydowany na takie ruchy to na 100% masz tę instalację zupełnie pustą.

Zrób pełny backup (i skopiuj na komputer z którego do nas klikasz, jeśli masz włączone szyfrowanie backupu, to je wyłącz przed robotą). ALE patrz niżej, bo raczej kolejność nie ta!! - najpierw test RAM
(co najwyżej przywracanie tego backupu się nie uda, to będziesz miał wtedy okazję do startu od zera, ale dążę do rozwiązania bez roboty od zera)

Mimo wszystko zacznij od odpalenia Memtest86+ z pendrive, i to nawet zanim zrobisz backup (bo robiony na wadliwym RAMie i tak będzie w kubeł).
Jeśli masz uszkodzony RAM, to zazwyczaj pomaga wyjecie wadliwego modułu.
A 16GB RAM masz niemal na 100% w 2 modułach (może nie są wystarczająco jednakowe, ale nie będziemy gdybać - zrób test i to jest priorytet na dziś).
Obojętnie czy przejdą test, czy nie, zrób obu modułom fotkę, dyskowi też.
Chcę wiedzieć co to za graty - to pozwoli lepiej ukierunkować działania.

Oczywiście można też założyć, że system plików jest uszkodzony w zbyt dużym stopniu. Może z powodu znanego ze starego wątku, a może nie.
Dowiemy się co to za dysk?
Zrobiłeś co pisałem? (deinstalacja, restart systemu, instalacja ESPHome)?
Jeśli realnie uszkodzony jest system plików w nienaprawialny sposób, to instalacja czegokolwiek nowego nie ma głębokiego sensu.
(po to ten restart systemu - HAOS tylko wtedy ma szansę na naprawę, dlatego warto mieć monitor i czytać co on tam robi w trakcie bootowania)

Natomiast backupy HA są genialnie zaprojektowane - nie zawierają storage kontenerów (więc nieuszkodzony backup można przywrócić na świeżej instalacji na sprawnym sprzęcie, czy świeżutkim systemie nie mającym uszkodzonego systemu plików)

Ten wątek będzie do pocięcia (bo już na 100% nie jest mowa o ESPHome, tylko o diagnostyce sprzętu hosta) tylko czekam na odpowiedzi na wiele pytań, które zadałem wyżej i się dotąd nie doczekałem informacji.

Na razie wymieniłem dysk, wsadziłem jakiś stary 32gb SSD, i postawiłem HA od nowa.

póki co udało mi się coś skompilować pod ESPHome. Ale wczesniej też mi się udawało, do czasu - więc nie mam pewności że jest ok.

Pamięć mam w 1 module 16gb

może zostawmy na razie hardware, jeśli ktoś może mi pomóc w uruchomieniu komunikacji modbus z kaisai to będę wdzięczny. Na pewno są tu osoby którym udała się ta sztuka. W sieci jest dużo różnych przykładów ale tak bardzo rozbieżnych że nie wiem który jest sensowny na początek.

i dzięki za dotychczasową pomoc.

PS informacje o backupie wartościowe, ale użyję ich następnym razem

Samo ESPHome nie jest idealne (tzn. wykorzystanie w nim cache jest to kompromis), więc sam fakt zakończenia kompilacji błędami, po jakiejś zmianie YAMLa, szczególnie jeśli wielokrotnie modyfikowałeś YAML nie jest niczym anormalnym - czasami nie udaje się wykryć, że cache kompilacji nie pasuje już do aktualnej modyfikacji i wtedy robisz CLEAN BUILD FILES oraz kompilujesz ponownie.
Jeśli mimo to są błędy, to analizujesz logi, czy modyfikacja YAML była zła, czy to problem innego rodzaju.
Chętnie rozetnę ten wątek na 2, ale to nie będzie ładne i eleganckie więc będziesz musiał skrobnąć coś-tam/tutaj od nowa.
np. to musisz skrobnąć od nowa tam gdzie jest watek na temat

No i by było miło gdybyś dokończył temat diagnostyki w tym drugim wątku (czyli teraz tutaj), bo to nie jest 5 minut w święta tylko mój czas liczony godzinami.

U góry masz pouzupełniane informacje, więc może nawet nie wszystko czytałeś.
A na noc zostaw włączony memtest (bo to zajmie parę godzin, a warto wiedzieć czy RAM jest OK).

Szopen dzięki za wszystkie informacje

Natomiast mam prośbę- jeśli to wymaga od Ciebie poświęcania dużej ilości czasu - nie odpowiadaj. Pytam na forum w nadziei że trafię na kogoś kto np ma działającą integrację z Kaisai po modbusie i podzieli się konfiguracją. Wtedy będę wiedział że jeden element mam poprawny. Teraz szukam po omacku - nie wiem czy komputer jest wadliwy, czy mój yaml nieprawidłowy, a może kabelki są źle podłączone.
Diagnostyki ramu na razie nie robię bo sprawdzam inne ścieżki, może w końcu do tego dojdę.

Jeśli zaczynasz od YAMLa, a nie od dokumentacji swojego modelu pompy ciepła to gwarantuję, że robisz to od końca (we właściwym wątku wrzuć dokumentację, to się znajdą i pomocne ręce nawet jeśli nie mają tego samego sprzętu).

ALE ten wątek jest o diagnostyce komputera, tamten o YAMLu i Kaisai czy tam Midea jest inny.

A wyżej uświadamiam, że marnujesz czas innych jeśli zaczynasz jakieś zagadnienie (diagnostykę) i je porzucasz gdy jest blisko finału…