Jakie miasto, jaki konkretnie przystanek? to są niezbędne informacje aby spróbować odtworzyć problem.
A tak poza konkurencją czemu nie użyłeś dedykowanej karty do tego komponentu niestandardowego? (bo na moje oko to karta tile się niespecjalnie do tego nadaje)
Poza konkurencją to ten komponent niestandardowy raczej nie działa jak należy (przynajmniej dla danych z Wrocławia) i dotyczy to też dedykowanej karty…
tzn. jeśli chodzi o kartę to głównie są braki w dokumentacji i niestety ogólnie to jest sporo niedoróbek (np. zachowanie encji nie jest zgodne z normalnym w HA… zasadniczo to chyba za dużo jest wrzucone do frontendu), jak dla mnie kluczowy błąd to wrzucanie odjazdów z weekendowego/świątecznego rozkładu jazdy do rokładu z dni roboczych, co czyni to rozwiązanie całkowicie bezużytecznym…
To co u mnie “działa” (w dedykowanej karcie) dostosowane do nazwy twojej encji
Karta „Kafelek” (tile) tu nie zadziała. Ta encja swój główny stan ma ustawiony na najbliższy odjazd, a całą resztę rozkładu trzyma w atrybutach. Autor tej integracji nie przypadkowo stworzył dedicated kartę do tego projektu.
Gdyby zostały wprowadzone poprawki kluczowych błędów, to chyba będzie to moje ulubione rozwiązanie, ale niestety obecnie z powodu wyświetlania nieistniejących odjazdów pełna dyskwalifikacja (przynajmniej dla miejscowości gdzie ten błąd występuje, a że zgłoszone w issue są 3 różne miasta z różnymi źródłami danych to wskazuje, że błąd jest ogólny i dotyczy każdej instalacji).
BTW
Przejrzałem issues i niestety problemy są jeszcze poważniejsze (wyciek pamięci, niby jest łatka, ale nie zaakceptowana), więc początkującym zdecydowanie odradzam póki co. U siebie zostawiam w celach testowych (ale, na obecnej maszynie mam 20GB niewykorzystanego RAMu, edit - po kilku godzinach zeżarło mi już ponad jeden giga tego niewykorzystanego…, coś czuję w kościach, że długo nie pociągnę, ale jednak Wrocław to nie Warszawa i dodałem tylko 2 przystanki - tu jest kolejna kwestia - do huba nie daje się dodać kolejnych “pod-urządzeń” czyli przystanków, więc to kolejny milowy krok konieczny w rozwoju komponentu).