Invalid Config po aktualizacji do 2025.11

Działają w terminalu.
(wśród Dodatków standardowych i społeczności masz do wyboru 2 różne terminale)

Możesz też podpiąć lokalną konsolę (monitor+klawiatura) i wtedy masz bezpośredni dostęp do CLI (w CLI początkowe ha w komendach jest zbędne).

Tryb awaryjny służy do czegoś innego (m.in. weryfikacji czy jakiś komponent niestandardowy nie jest źródłem problemów, bo w trybie awaryjnym nie są one ładowane).

ALE odróżnij działania konfiguracyjne związane z systemem operacyjnym i hostem (np. konfiguracja sieci) od działań konfiguracyjnych związanych z samym HA (który w dużym skrócie jest programem uruchomionym w tym systemie operacyjnym, a właściwie w kontenerze i to jednym z wielu).

@szopen
to co piszesz to za wysoki poziom jak dla mnie.
Znalazłem jeszcze backup z początów 2025.3.4 (wszystkie ostatnie mam z tym błędem)
Może na nim spróbować, albo zostaje mi postawienie wszystkiego od zera.
Będzie zabawa.

Mi by było szkoda stracić takiej ilości historycznych danych.
(w końcu w ten weekend się wziąłem za przygotowanie malutkiego wyświetlacza dla wizualizacji warunków dla wybranych roślin doniczkowych i bez danych historycznych z ich czujników wiele bym nie zdziałał)

Zrozumienie jak to mniej-więcej wszystko działa i tego co z czym jest powiązane zajęło mi naprawdę dużo czasu.


Jakkolwiek nadal uważam, że bruździ tutaj jakaś zależna od sieci integracja (może i raczej prawdopodobnie komponent niestandardowy) albo w ogóle wadliwa konfiguracja sieci w systemie, teoretycznie wszystko można zdiagnozować znaleźć winowajcę i się go pozbyć, w praktyce nie jest tak różowo.

Choćby 2 przykłady z wczoraj

  1. znajomemu podłączałem m.in. jego instalację HA do mojej wcześniej przygotowanej subdomeny i zapomniałem o kluczowej sekcji http i się zastanawiałem czemu jest błąd 400 (on siedział obok i miał czytać dokumentację, żeby wszystko szybciej szło, ale akurat przeoczył ten fragment) nie było łatwo, bo przy okazji wyszło, że ma nieodpowiednio skonfigurowany LAN, a ma już w nim kilkadziesiąt urządzeń (a raczej będzie trzeba to pozmieniać…)
  2. w mojej własnej instalacji jedna z niestandardowych integracji wywracała mi się z błędami nie do ogarnięcia (i to od kilku dni, ale zająłem się tym wczoraj nie znajdując przyczyny…), stanęło na usunięciu tej integracji, oraz usunięciu tego komponentu z HACS, wszystko oczywiście z restartami HA we właściwych momentach i… po powtórnej instalacji i zintegrowaniu wszystko działa normalnie (zgaduję, że tu błędy były w cache pythona, bo pomogło usunięcie komponentu, ale tak naprawdę nie wiem czy to faktyczna przyczyna, jakkolwiek działa). Przy okazji - odbudowa kontenera czyści cache tego kontenera.
  3. Szczerze mówiąc nie pamiętam kiedy ostatnio miałem całkiem czysto w logach, więc jeśli coś nie wygląda groźnie, to często nawet z tym nie walczę… (wiele komponentów niestandardowych nie nadąża za zmianami w HA, niektóre nawet są nieutrzymywane - UWAGA to dotyczy też wybranych komponentów standardowych, ale póki działają nie pozbywam się ich integracji).

Też tak podejrzewam ale błądze jak dziecko we mgle bo nie mam pojęcia gdzie ten bład. Jeżeli to by była integracja lub komponent niestardardowy, a wiedział bym który dawno bym odinstalował i skonfigurował na nowo. I masz rację nie jest różowo, ba nawet nie jest fioletowo bym powiedział.

Również tak właśnie robiłem i do tej pory wszystko działało ok. Były jakieś tam problemy ale udawało mi się je ogarnąć. Tu jest totalna kicha.

Nie bardzo chcę zaczynać wszystko od nowa ale inaczej zostanę na wersji 2025.10 czekając na cud. Historia będzie ale przyszłości zero :joy:

Dzisiaj core jest 2025.11.3 więc ja bym

  1. przeczytał notatki do 3 nowszych od twojego wydań co tam załatali
  2. ewentualnie spróbował aktualizacji (oczywiście tworząc najpierw backup)
  3. i przeczytał wszystkie notatki do wszystkich wydań z ostatnich 6 (6 to miniumum) -12 miesięcy by się dowiedzieć jakie integracje były zmieniane
  4. oraz sprawdził wszystkie komponenty niestandardowe jakie używasz (czy nadal są wspierane oraz kiedy i jakie miały breaking changes)

Żeby wiedzieć to trzeba przejść jakiś etap samodzielnie, nic nie przychodzi samo, nikt Ci nie pomoże, bo nie siedzi przy twojej maszynie. Więc zacznij od core rebuild potem wyłączaj / usuwaj pojedyncze integrację i sprawdzaj czy błąd nadal występuje.

@artpc
Artur powiem Ci, że mam tyle lat, że wiem, iż nic samo nie przychodzi i nigdy nie chciałem, żeby ktoś robił coś za mnie. Więc zostaw sobie takie połajanki, proszę.
Poprosiłem o pomoc. Ty nigdy nikogo nie prosisz o pomoc bo w każdym zagadnianiu którego dotkniesz jesteś ,debeściak" ? Nie sądzę.
A co do tematu to wyżej pisałem, że działanie w terminalu to nie mój poziom jak na razie. Mam HA od kilku miesięcy i nie siedzę w nim codziennie od rana do nocy. Wszystko w czym miałem błędy i co udało mi się zlokalizować odinstalowałem. Bez rezultatu o który mi chodzi.

Napisałem że nikt tego za ciebie nie zrobi bo Ty siedzisz przy swojej maszynie, a config HA jest na tyle obszerny że błąd może znajdować w każdym miejscu kofiuguracji. I dlatego ty sam musisz zdiagnozować ten problem eliminując wadliwą konfigurację, integrację… A ty wyskakujesz tu z jakąś połajanką. Ogarnij się, czytaj podane tu porady a magiczny button `napraw się ``` Sam odnajdziesz.

Komuś na tym forum pisałeś , żeby teksty w stylu "ogarnij się " zachował dla swoich nabliższych. Zgadzam się w 100%

I niech tak pozostanie. Pamiętam komu to pisałem, (Pseudo fachowiec od baz danych).

Piszesz że:

A na forum jesteś od mar 2024.

A czy to świadczy o tym, że od tamtej pory nie mogłem już nawet na jeden dzień, tydzień, miesiąc czy pół roku zostawić tematu pt: ''home assistant" ?
Czy to ma świadczyc o tym, że od tamtej pory codziennie musiałem studiować wszystkie zagadnienia automatyki domowej 10 godzin n dobę?
I w końcuz czy to zabrania mi czegoś nie wiedzieć?

Jeszcze jakieś 'haki" znalazłeś, czy dalej nie możes spać spokojnie?

Definitywnie do zmknięcia. Dyskusja niczego nie wnosi.

Jak cię uraziłem to przepraszam, widać że mogłeś mieć długą przerwę.

@artpc nie ma o czym mówić. Jest ok.
Finalnie zaś odnośnie mojej instalacji to błędów było już cała masa i dochodziły nowe wręcz lawinowo. Przywracanie kopii zapasaowej potrafiło trwać między 40 a 60 minut. Decyzja zapadła, postawiłem nowy system i powoli idę do przodu. Poprzednia instalacja była moją pierwszą w ogóle więc uzbierała się masa kwiatków różnego pokroju. W myśl: ,Nie ma tego złego …" tym razem buduję od zera ale mam już jakąś wiedzę i doświadczenie. Dzięki Wszystkim za pomoc :+1: