Kontaktron i Raspberry

Witam i bardzo proszę o pomoc.
Posiadam kontaktron zwarciowy z Satela.
Jak jest okno zamknięte jest sygnał zwarcia, a jak otwiera się kontaktron to jest przerwa w obwodzie.
Chciałem to podłączyć bezpośrednio do “maliny” na wejściach GPIO 23 i 24 ale niestety tutaj Raspberry Pi GPIO - Home Assistant mało rozumiem jak mam to dodać do configu.

Jest ktoś w stanie mi pomóc?

binary_sensor:
  - platform: rpi_gpio
    ports:
      23: Czujnik okno 1
      24: Czujnik okno 2

te numery to numery GPIO a nie wyprowadzeń, mapka:


kontaktrony wpinasz między masę (piny na czarno), a GPIO (zakładam, że te GPIO mają aktywny pull-up)

pozostaje jeszcze ustawić device_class na window (np. w menu Dostosowywanie dla tych 2 utworzonych encji czujników binarnych, bo nie wiem czy jest to możliwe bezpośrednio w tej integracji) oraz ewentualnie invert_logic na true (zgodnie z dokumentacją, tylko gdyby wskazania były odwrotne względem rzeczywistości, bo szczerze mówiąc nie mam siły myśleć ;P)

Nie będę zakładał nowego wątku, jak w temacie kontaktron + malina.
Podłączenie już ogarnąłem wcześniej, działa.
Kontaktron docelowo ma być przy drzwiach, ~2x8m przewodu wyjdzie.
Nurtuje mnie pytanie czy jest to bezpieczne dla maliny?

W normalnych warunkach jest bezpieczne, lepiej użyć pary skrętki jako przewodu.

W szczególnych przypadkach może zdarzyć się awaria RPi, ale zazwyczaj dotyczy to specyficznych warunków lokalnych - takie przykładowe (i wzięte z życia) przypadki to:

  • wyładowanie elektrostatyczne - niektóre rodzaje ubrań czy wykładzin powodują “iskrzenia” i przy przeskoku takiej iskry do kontaktronu ryzykujesz awarię RPi
  • uderzenie pioruna w stosunkowo niewielkiej odległości od instalacji, które spowoduje zaindukowanie napięcia w kablach, to bardzo mało prawdopodobne gdy mieszkasz w bloku z żelbetu w środku miasta, ale prawdopodobieństwo rośnie gdy to przykładowo drewniany dom osamotniony na wsi z rosnącym ogromnym drzewem obok (a ilość zdarzeń związanych z burzami w ostatnich latach niepokojąco wzrosła, nie byłem świadkiem naocznym podczas burzy, ale widziałem skutki uderzenia pioruna w drzewo “w środku miasta” - na osiedlu domków jednorodzinnych)
  • przebicie między instalacją elektryczną (230V~) a instalacją teletechniczną (w tym wypadku mam na myśli kabelek do kontaktronu) - tu też realny przykład sprzed paru lat - wskutek długotrwałej ulewy przy silnym wietrze o stałym kierunku taka ilość wody wniknęła w ściany po nawietrznej stronie budynków (trudno to sobie wyobrazić, ale po wewnętrznej stronie ścian po prostu wtedy płynęła woda), że w szczególnych przypadkach wywołana upływność spowodowała szkody w instalacjach niskonapięciowych.

Zastosuj transoptor (optoizolator), koszt niewielki i prosty w podłączeniu.

2 Likes

Dzięki za info, @angler masz na myśli takie połączenie?
Kontaktronem “zasilać” diodę a emiter i kolektor wykorzystać do zwierania GPIO z GND w malinie?

Przy okazji jeszcze podpytam, czy taki ekspander GPIO I2C “MCP23017” w jakikolwiek sposób zabezpieczy malinę czy lepiej iść w optoizolator?

Schemat wygląda dobrze… Dla zasilenia diody dobierasz rezystor zależnie od rodzaju transoptora, w karcie katalogowej masz zawsze podany prąd nominalny dla zasilania LED. Znajdziesz raczej bez problemu informacje jakie wielkości, przy jakich napięciach zasilania zastosować. Są nawet interaktywne aplikacje/kalkulatory itp…
Co do ekspandera - nie wiem, poczytaj datasheet tego układu… Pewnie wiesz, że musiał byś go odpowiednio oprogramować w RPi aby działał.

1 Like

Jest oficjalna integracja (dobrze by ktoś sprawdził czy nadal działa, jakkolwiek widać że używa ją 5 osób, więc chyba tak, ale biorąc pod uwagę niemal 100 000 instalacji HA to jednak znikomy ułamek promila)

ale jeśli już iść w tą stronę to jednak bym użył choćby ESPHome - to (oprócz realnej izolacji od RPi) daje większą elastyczność w przyszłości - można będzie przejść z instalacją HA na dowolną inną platformę niż RPi (choć po przed-premierze Amber’a długie wsparcie dla platformy RPi przynajmniej z linii 4x powinno być gwarantowane, swoją drogą ciekawe jakie będą losy 32-bitowych konstrukcji jak niektóre starsze Odroid’y czy RPi 1, 2 i 0/0w czy Tinkerboard).

W kwestii pytania o bezpieczeństwo RPi - to zależy jaka “katastrofa” wystąpi, ale budowa ekspandera portów nie wyklucza w 100% możliwej usterki wskutek nieprzewidzianych sytuacji na liniach sygnałowych (widziałem już niejedno zjarane RPi, ale zazwyczaj przyczyną były po prostu zwyczajne eksperymenty z GPIO; ewentualnie wady konstrukcyjne/fabryczne RPi - tak spłonęło mi RPi 3B - ono ma niedoróbkę w torze zasilania, a nawet w nim nie używałem GPIO).

2 Likes

Dzięki za zainteresowanie, to że MCP23017 ma wsparcie w HA sprawdziłem przed zadaniem pytania.
Zostanę chyba przy optoizolatorze, poczytałem trochę i odpuszczę ten ekspander.

HA stoi u mojego chrześniaka na RPi4 który mu zafundowałem.
Zaczął się interesować trochę tym co robię u siebie więc może chwyci bakcyla :slight_smile:
Na razie staram się wykorzystać to co mamy, kupiłem kontaktron i PIR do podłączenia do GPIO ale chcę to jakoś zabezpieczyć żeby nie załatwić malinki za szybko :smiley:

Dzięki, pozdrawiam.

1 Like

Myślę, że zabawy z GPIO możesz zrobić dla młodego z wykorzystaniem ESP, sporo frajdy i tanio…