Dla niektórych pytanie może być zabawne, ale chce podnieść proxmoxa z 7 do 8 komendami z shella tylko zanim to zrobię wolałbym zrobić sobie najpierw kopie dysku z tymże proxmoxem w razie gdyby miało się coś wyłożyć.
Dzięki - jednakże rescuezilla chyba nie do końca zrobiła to jak trzeba,
Na dysku proxmoxowym mam jako local 31gb partycję zajętą na ok 13gb
Druga partycja oznaczona jest jako local-lvm i tam z 70gb mam zajęte 41.
Gdy zrobiłem całościowy obraz tego dysku do to obraz ten ma… tylko 5 GB
Więc użyj clonezilla i ustaw parametry “z palca” i w pełni świadomie.
Mało prawdopodobne aby obraz dysku tak znakomicie się skompresował, ale jedyna skuteczna metoda to odtworzenie backupu na innym nośniku i sprawdzenie czy działa.
Mając drugi pusty nośnik możesz w ogóle zrobić kopię 1:1 bez obrazu pośredniego.
Poszukam kopii jakieś starej instalacji generic i jeśli znajdę to zobaczę ile zajęła (bo szczerze nie pamiętam)
1:1 próbowałem zrobić, ale niestety dostawałem komunikat, że moje ssd 128gb kingstona są mniejsze od 128 m2 samsunga który siedzi w t620 i ze względu na różnice w pojemnościach nie można zrobić zrzutki 1 do 1
spróbuję jeszcze z czystą clonezillą bo też nie chce mi się wierzyć że kilkadziesiąt giga by skompresowało do kilku.
Możliwe, pewnie jest mniejsze, w trybie ręcznym można to obejść ale nie gwarantuję sukcesu.
Puste miejsce kompresuje doskonale (praktycznie do zera, dzięki temu, że wykorzystuje wiedzę o budowie danego systemu plików, co jest nie do uzyskania żadnymi innymi metodami), a dane mniej więcej na ile bodajże algorytm zip pozwoli.