Można powiedzieć że wersja testowa została wczoraj skręcona i wygląda na to że działa tak jak chciałem
oczywiście wyszły w nocy kruczki których nie przewidziałem, takie jak prześwitująca dioda z ESP która powoduje że w całkowitej ciemności lampka świeci się bardzo delikatnie na czerwono.
Korzystając z promocji kupiłem 2 sztuki więc druga będzie nieco bardziej rozbudowana bo będzie towarzyszyła podczas grillów w ogrodzie (za czym idzie, mam dużo więcej czasu na zabawę
).
Podsumowując:
- pierdzenia głośnika pozbyłem się odpinając masę z modułu PCM
- szumienie głośnika wyeliminowałem dołożeniem rezystora 10ohm na linii głośnikowej. Okroiło to też głośność odtwarzania bo nawet na minimalnym poziomie było zbyt głośno jak na radio przy łóżku

W kolejnej sztuce chciałbym wykorzystać wbudowany wzmacniacz i poprawić kilka błędów które zrobiłem za pierwszym razem.
