Cześć!
Ostatnimi czasy urodził mi się w głowie pewien pomysł i razem z chatem GPT próbuję wykombinować jak to zrobić. Na pierwszy rzut oka temat jest do ogarnięcia ale z racji że jest tu dużo elektroników (ja nim nie jestem) chciałbym zapytać was o zdanie lub porady na temat mojego pomysłu ![]()
Spróbuję opisać projekt bez schematów a jak będzie problem z wizualizacją to narysuję jakiś prosty schemat. Najbardziej czytelny będzie zapis w punktach:
- zasilanie 12V 3A
- step down 12V → 5V
- linia 5V zasila ESP32S3Zero, PCM5102A i moduł BT MH-M18
- linia 12V zasila wzmacniacz audio TPA3110 mono
- linie audio out z PCM i bluetooth są połączone i biegną do wzmacniacza TPA
- tryb WiFi / BT odbywa się na zasadzie przełącznika SPDT i tutaj zaczyna się robić trudniej…
Celem jest zrobienie z tego głośnika odtwarzacza WiFi (HA+ MA) LUB odtwarzacza BT sterowanego przez telefon dlatego zmiana tych trybów miała by się obdywać przez wyłączenie zasilania jednego modułu i włączenie drugiego. Żeby to robić bez fizycznego przełącznika myślałem o kombinacji tego zasilania z 2xP-Mosfet + 2xNPN (taką opcję wydedukowaliśmy z chatem ale przyznam szczerze że nie umiem tego zwizualizować i nie wiem jak to zrobić). Drugą opcją było by zastosowanie przekaźnika bistabilnego z 2 cewkami sterowanego 12V. To drugie rozwiązanie wydaje się prostsze ale też brakuje mi wiedzy jak to dobrze zrealizować. Pomińmy całą logikę sterowania i skupmy się tylko na części elektronicznej.
- po ogarnięciu “systemu” przełączania trybu dźwięk trafia do wzmacniacza i kończy się na pojedyńczym głośniku 20 lub 25W dwudrożnym.
Trochę głośników jest już na moim koncie, aktualnie testowałem tylko jak działa ten moduł BT a zagrało całkiem nieźle to czas zebrać wszystko do kupy i wpadkować to w obudowę którą już czeka na nowy wsad ![]()
Teraz chciałym wysłuchać czy to co napisałem jest zrozumiałe i czy to w ogóle ma sens?