Proxmox - zasoby dysku

W sumie nie znalazłem nic podobnego do mojego problemu więc postanowiłem napisać nowy wątek. Sprawa związana jest z przestrzenią dysku.
Proxmoxa zainstalowałem na dysku SSD 120GB (więc rzeczywista pojemność to ok. 100GB).
Na proxmoxie mam postawione dwa HA jeden do testów drugi użytkowy i dla jednego mam przydzielone 40GB a dla drugiego 15GB.
Nie wiem co mam źle zrobione ale w teorii powinienem mieć jeszcze 50% zasobów a w praktyce ze zasoby powoli się kończą. Podpowiedzcie co powinienem zrobić, żeby te zasoby móc wykorzystać.

Mam wrażenie, że system sobie zarezerwował 30% zasobów.

Poniżej załączam kilka zdjęć z Proxmoxa:
Obraz z dwóch HA:
Zrzut ekranu 2021-02-4 o 14.21.55

Zrzut ekranu 2021-02-4 o 14.22.04

Zasoby Proxmox:

W systemach wirtualnych dyski przydzielone do maszyny wirtualnej mogą być:

  • “cienkie” - przestrzeń zajmowana przez plik dysku równa jest przestrzeni zajmowanej przez dane w środku wirtualnej maszyny (VM), plik dysku będzie rósł aż do wartości zadeklarowanej w ustawieniach VM
  • “grube” - przestrzeń zajmowana przez plik dysku równa jest przestrzeni zadeklarowanej w ustawieniach VM.

Poczytaj więcej na Storage - Proxmox VE.

Przykro mi ale zupełnie się nie znam na tym, więc nie sugeruj się do końca tym co piszę - pewnie ktoś mądrzejszy ode mnie i używający proxmoxa się wypowie (i mnie poprawi to też się czegoś dowiem), ale patrząc na obrazki mam wrażenie, że LVM powinien zajmować 100% dysku a nie osiemdziesiąt (no chyba, że swap jest poza), ale pewności nie mam.

A druga kwestia to jest taka (i jestem tego nieco bardziej pewien) - jeśli jest taka możliwość to 8GB RAMu byłoby w sam raz, bo teraz rzeźbi po dysku - używasz 7GB a masz fizycznie tylko 4GB, więc jeśli dołożenie pamięci jest niemożliwe (a chyba niestety tak właśnie jest) powinieneś zamykać system w drugiej instancji HA w czasie gdy nie robisz eksperymentów - może to wystarczy?
(z powodu jedynie 2GB na tym TC, którym dysponuję zrezygnowałem z prób z proxmoxem).

PS Widzę, że procek za to masz bardziej spasiony (4 rdzenie, a nie 2 jak podejrzewałem wcześniej)

@szopen skąd wywnioskowałeś, że mam 4GB ramu fizycznie. Właściwie to dokładałem drugą kość, więc powinno być 8GB

@macek dzięki poczytam

Nie zauważyłem tego 8GB na obrazku :stuck_out_tongue: wcześniej sprawdzałem specyfikację po modelu (gdy rozmawialiśmy o strefach acpi) i jakoś tak mi utkwiło, że fabrycznie teTC miały najwyżej 4GB. Dla obu VM przydzieliłeś po 4GB i to mnie chyba zmyliło, ale tu taki mały hint - jeśli oba HA pracują cały czas to podziel RAM tak by dla proxmoxa też coś zostało to praca swapa powinna spaść do zera (myślę że spokojnie można dać po 3GB na każdy HA).

Rozumiem, myślałem, że nie czyta mi tych dodatkowych 4GB - ale tak zgadza się fabryka ma 4GB w standardzie (nie pamiętam czy 2x2 czy 1x4, ale dokładałem chyba jedną kość).
Dzięki za sugestię - w sumie dla testowego mogę zostawić 2GB.

Ponieważ postawione Tu pytanie też mnie interesuje a odpowiedź ( dla mnie bynajmniej ) nie jest satysfakcjonują wiec i Ja się zwracam z tym samym pytaniem o przestrzeń dyskową.
Już raz mi się PROXMOX zatrzymał HA - oczywiście w nocy.
Moje pytanie brzmi - instalacje robiłem z mało w tym momencie dla mnie lubianego bloga.

Mam dysk SSD 120 GB, w PROXMOXIE przydzieliłem całość dla HA i tu pewnie jest mój błąd bo kończy mi się miejsce - ale nie na samym dysku HA który ma go w opór a tym drugim czyli LVM-Thing
( Dysk o nazwie Kopia to drugi fizyczny SSD ).

Na Debanie mam tylko traccara ( bo w HA to skopali ) plus że go uaktualniam tj .Debiana.

I teraz to moje pytanie - jeśli okroję partycje dla HA o te przykładowo 10 GB to wtedy na dysku LVM-Thing wzrośnie mi pojemność ( Kopia HA waży około 46 GB ) i czy można mu okroić jak się go zatrzyma.

Bo biorę na logikę - jeśli kupię jakikolwiek dysk i przydzielę mu 100 % pojemności to efekt będzie taki sam jak mam obecnie a przecież nie jako pod spodem PROXMOXA jest Debian który też to miejsce z używa i też puchnie.

Przepraszam z góry złe lub nielogiczne pytanie ale za często mi to się dzieje już.

To może spróbuje wyjaśnić jak ta wirtualizacja działa w kwestii przestrzeni dyskowej, ale ogólnie bo dotyczy to każdego systemu zarówno Proxmoxa, ESXa itd.
Po zainstalowaniu wirtualizatora, część dysku jest używana przez niego i to użycie może wzrastać np. z powodu przyrostu logów dlatego nie wolno to co zostalo na dysku w 100% przydzielić wirtualnym maszynom (VM), zawsze musi być zostać wolne miejsce na potrzeby działającego wirtualizatora.
Przy tworzeniu VM przydziela się wirtualne dyski dla takiej VM i ta przestrzeń na wirualny dysk zostaje zabrana z dostępnej przestrzeni na dysku fizycznym ale uwaga - oprócz tego, stworzenie takiej VMki spowoduje zabranie przestrzeni dyskowej na logi tej VMki, na pamięć tej VMki (tzw. swap) w zależności od przydzielonej pamięci vRAM do VMki. Jak widać cały czas ubywa nam przestrzeni dyskowej na fizycznym dysku.
Stworzony dysk dla VMki może być gruby lub cienki. Co to oznacza:

  • gruby dysk (thick) od razu alokuje przestrzen na dysku fizycznym np. dla VMki dajemy 32GB dysk to wtedy od razu taka przestrzeń jest zajmowana na fizycznym dysku, od razu mamy 32GB mniej na fizycznym dysku
  • cienki dysk (thin) alokuje przestrzeń na dysku fizycznym wraz ze wzrostem danych w wirtualnym dysku VMki czyli jeżeli do VMki z HA damy cienki dysk 32GB i po instalacji HA będzie zajmowało 12GB to wolna przestrzeń na fizycznym dysku także zmiejszy się o te 12GB.

Dzięki cienkim dyskom można mieć VMki z wirtualnymi dyskami, których suma jest większa niż fizyczny dysk ale w pewnym momencie może dojść do zapełnienia dysku fizycznego i cały system się zatrzyma. Dlatego wirtualizatory korzystają z systemów dyskowych, ktore można w locie zwiększać np. LVM. Dzięki temu można uruchomić VMke która ma cienki wirualny dysk 1TB na fizycznym dysku 128GB, trzeba tylko pamiętać o dodawaniu kolejnych fizycznych dysków i rozszerzać przestrzeń dyskową.

Również wykonywanie snapshotów powoduje zabieranie przestrzeni dyskowej fizycznego dysku a im dłużej taki snapshot jest dostępny, tym więcej dodatkowej przestrzeni ubywa na dysku.

Mam nadzieję, że choć trochę wyjaśniłem jak to z tą zajmowaną przestrzenią na dysku Proxmoxa.

1 Like

Tylko trochę niestety bo z opisu mi wynika że mam cienki to raz a tutek z którego korzystałem - tam poszedł autor po bandzie i dał 100 % dysku czego mam efekt.

ALE - tu niestety nie wyznaje się na PERL-u czy inszym języku programowania a wszyscy powielają ten sam błąd w opisie instalacji PROXMOXA, bo skorzystałem ze skryptu whiskerz007 a tam jest następująca składnia tworzenia dysków w PROXMOXIE:

# Create variables for container disk
STORAGE_TYPE=$(pvesm status -storage $STORAGE | awk 'NR>1 {print $2}')
if [ "$STORAGE_TYPE" = "dir" ]; then
DISK_EXT=".qcow2"
DISK_REF="$VMID/"
IMPORT_OPT="-format qcow2"
fi
for i in {0,1}; do
disk="DISK$i"
eval DISK${i}=vm-${VMID}-disk-${i}${DISK_EXT:-}
eval DISK${i}_REF=${STORAGE}:${DISK_REF:-}${!disk}
done

# Create VM
msg "Creating VM..."
VM_NAME=$(sed -e "s/\_//g" -e "s/.${RELEASE_TYPE}.*$//" <<< $FILE)
qm create $VMID -agent 1 -bios ovmf -name $VM_NAME -net0 virtio,bridge=vmbr0 \
-onboot 1 -ostype l26 -scsihw virtio-scsi-pci
pvesm alloc $STORAGE $VMID $DISK0 128 1>&/dev/null
qm importdisk $VMID ${FILE%.*} $STORAGE ${IMPORT_OPT:-} 1>&/dev/null
qm set $VMID \
-efidisk0 ${DISK0_REF},size=128K \
-sata0 ${DISK1_REF},size=6G > /dev/null
 qm set $VMID \
-boot order=sata0 > /dev/null

źródło : proxmox_hassos_install

To co napisałeś tzn że nie przeznaczamy całego dysku na VM jak najbardziej rozumiem - bo musi coś zostać bo dysk z gumy nie jest.

Pytanie czy w tym zacytowanym skrypcie jest błąd logiczny lub błąd który tworzy cienki dysk.
Fakt że autor opisuje że po pierwszym restarcie można dać resize.

I teraz moje dalsze pytanie - jak to zmienić aby uniknąć zatkania bo widzę tylko dwie opcje :
Część wspólna dla obu wyborów to pełny snapschot systemu.

  1. Kupno dysku 2x większego skoro 120 już nie starcza ale nie przydzielanie całości na VM tylko załóżmy 200 GB.
  2. Wyczyszczenie bieżącego dysku i ponowne repartycjonowanie uwzględniając że zmniejszamy miejsce np. do 80 GB.

Tak przynajmniej ja to widzę.

Nie używam Proxmoxa i nie mam w planach dlatego nie dam rady zagłębić się w szczegóły techniczne bo … po prostu brakuje mi czasu.
Używam HA na RPi3 i z uwagi na prosty sposób instalowania/odtwarzania HA (disaster recovery) wystarczą mi backupy, wszelkie testy i tak robię na HA w VirtualBox i tam przy testach snapshoty są bardzo pomocne.

Naprowadziłeś mnie nie jako na rozwiązanie tematu - ponieważ mam dwa dyski ( a ten drugi jest tylko do kopii ) więc właśnie studiuje jak się zwiększa rozmiar wolumenów na drugi dysk.

I mi się udało to zrobić - straciłem wprawdzie możliwość kopiowania na osobny dysk ale teraz mam prawie 200 GB na partycji i gwarancje że HA mi się już nie zapcha.
No cóż - do tej skrzynki nie wrzucę trzeciego dysku bo się już nie da więc kopia obrazu tylko na USB.