Witam. Nie wiem czy w dobrym miejscu założyłem temat, czy może nie lepiej na jakimś forum elektrody ale spróbuję. Jestem w trakcie budowania domu podpiwniczonego. Niebawem znajomy będzie mi układał elektrykę i chciałbym się poradzić w kwestii rozwiązań smart jakie mógłbym sobie zaaplikować.
Z tego co udało mi się znaleźć w internecie (jeśli się mylę to proszę mnie poprawić) to:
-
Smarthome najlepiej rozprowadzać w topologii Gwiazdy, czyli przewody tych punkty którymi chce sterować idą do rozdzielnicy (do przekaźników które są połączone z serwerem??) i wracają. Mówimy tutaj głównie o punktach świetlnych, czujniki, alarmy, kamery, rolety itp. Wiąże się to ze znacznymi kosztami przewodów.
-
Czy tym serwerem będzie np jakiś komputerek NUC? I jeśli chciałbym mieć w jednym miejscu dotykowy panel (tablet) sterujący to domyślam się że miałby on się z nim łączyć poprzez bluetooth lub wifi?
-
Ponadto z takich punktów elektrycznych muszą wychodzić przewody terujące czyli np. skrętka (ale ona idzie w jedną stronę, czyli już nie wraca?) Jeśli skrętka ma 7 żył to znaczy że można jedną skrętką sterować 7 urządzeń? Czyli w puszcze z każdego punktu rozpruwamy otuilnę i zabieramy po jednej żyle do sterowania danym punktem? Reasumując jeden punkt wyposażony jest w 2 żyły (L, N) oraz jeden przewód sygnałowy skrętki które idą do przekaźnika w szafie, i ten przekaźnik wg zadanych ustawień z serwera, modułu odcina napięcie z L?
-
Oraz konieczne jest zaopatrzenie się w dwie rozdzielnice, jedna elektryczna a druga pod automatykę. Ewentualnie jakąś rozdzielnicę modułowo-segmentową jak IF-130? Jeśli obecnie nie wiem ile będę miał punktów smart to czy taką rozdzielnicę można z czasem doposażyć, powiększać?
-
Jeśli chodzi o gniazdka 230V to jeśli nie jest to wymagane można poprowadzić przewody w tradycyjny sposób, ewentualnie można na etapie montażu puszek zastosować puszki kieszeniowe w które kiedyś mogłbym zamontować moduły Wifi np sonoff. I wtedy z najdalszych zakątków (np. gniazdka na zewnątrz do sterowania oświetleniem świątecznym) mam w tani sposób możliwość sterowania nimi bez konieczności ciągnięcia długich kabli.
Ewentualnie mógłbym puścić skrętkę łącząca kilka gniazdek która by szła do rozdzielnicy, tylko że to wiąże się z tym że i tak przewody od każdego gniazdka muszą iść do rozdzielnicy, czyli znowu Gwiazda?
- Załączniki świateł. Gdybym chciał zamontować jakieś ładnie wyglądające szklane panele to muszą być one wyposażone w dedykowane i zapewne drogie moduły sterujące? Z tym że czytałem że mogą być one nie wygodne i zastanawiam się czy nie wykonać to poprzez wyłączniki bistabilne (samopowracający?) z dedykowanymi modułami (zapomniałem nazwy) które pozwalały by na sterowanie jednym wyłącznikiem kilkoma urządzeniami poprzez kilkukrotność kliknięć. Np. jedno kliknięcie załącza główne światło, dwa kliknięcia załączają ledy, 3 kliknięcia załączają wszystko, a długie przytrzymanie wyłącza wszystko, tylko nie wiem czy nie będzie to utrudnieniem w wyłączaniu poszczególnych punktów, ale na pewno zabierze mniej miejsca na ścianie.
Chciałbym mieć też możliwość z 2 miejsc załączać/wyłączać ten sam punkt świetlny czyli np w sypialni przy lóżku wyłączyć/załączyć światło na korytarzu gdyby ktoś z domowników zapomniał zgasić. Czy to rozwiązuje tradycyjnie wyłącznikami krzyżowymi?
-
Widziałem że polecane są moduły Grenton, ale są drogie. Czy jest jakiś tańszy zamiennik? Oraz czy będzie można to zamknąć w Home Assistant?
-
Skrętki od paneli dotykowych, tudzież fizycznych bistabilnych w kat 5e, natomiast skrętki w giazdkach do cieci LAN np do konsoli, TV, dysków sieciowych z uwagi na prędkość w kat 6a UFTP?
Z niektórych rozwiązań jakie przychodzą mi do głowy to:
A. W łazience zamontowane czujniki wilgotności które by sterowały np. wiatrakiem wyciągowym.
B. Dodatkowo z uwagi na występujący tam komin czujnik czadu. Sygnał dźwiękowy
C. Na schodach do piwnicy i poddasze czujniki ruchu na wejściu i wyjściu które by załączały światła na określoną ilość sekund.
D. Światła LED zintegrowane z porą dnia które by zmieniały ciepło barwy czyli np. w środku dnia barwa K4000, a później coraz cieplejsza.
E. Rolety sterowane czasowo czyli jeśli nie załączę ich ręcznie to same otwierają się o danej godzinie.
F. Domofon zintegrowany z kamerą i sygnałem dźwiękowym w głośnikach mówiący czy ktoś jest przy furtce.
G. Brama wjazdowa oraz garażowa zintegrowana z jakimś przełącznikiem na podczerwień w samochodzie. Czyli sam sobie załączam gdy przyjeżdżam ale to w sumie nie wymaga automatyzacji. Bo pewnie można by to zespolić z sygnałem GPS ale w przypadku kiedy nie chcę wjeżdżać do garażu tylko postawić auto przed domem to będzie mi się brama sama otwierać. Więc chyba wolałbym to sam załączać.
H. Ogrzewania podłogowego nie będę integrował bo czytałem że to może przynieść więcej szkody niż pożytku, więc będzie raczej standard.