Sterownik nawadniania ogrodu

Jak wyglądają u Was integracje sterownika nawadniania ogrodu z HA?
Od lat używam systemu Irritriol i jako wł/wył. się sprawdza.

Czego mi brakuje?

  • możliwości sprawdzenia, czy system się włączył (w tym sezonie przesłałem wierzyć sensorowi deszczu)
  • możliwości uruchomienia systemu manualnie (zdalnie), po czyszczeniu zraszaczy zawsze je poprzestawiam i później biegam od cetralki do sekcji i strasznie mnie to irytuje
  • dostosowania nawodnienia do warunków pogodowych z wykorzystaniem większej ilości urządzeń niż sensor deszczu (opady, temperatura, wilgotność, prognoza pogody)
  • fajnie by było móc zmieniać parametry programów zdalnie
  • dobrze by było gdyby system nawadniania nie był zależny od HA

Widziałem gotowe integracje RainBirda.
Tutaj na forum ktoś dopytywał o Huntera.
W Sieci są przykłady systemów opartych o Sonoffa 4ch.
Nie wiem na co się zdecydować, a jest szansa, że macie już temat za sobą i coś podpowiecie :slight_smile:

Moje nawadnianie
Najtańszy wifi przełącznik (Tuya) podłączony do elektrozaworu a z niego do zraszaczy (automatycznie chowanych)
(( MINI-PRO Rain Pop-Up Turbine Sprinkler))
MINI-PRO Rain Pop-Up Turbine Sprinkle
Kilka automatyzacji zależnych od pogody, pory dnia, pracy automatycznej kosiarki i sensora ruch
Koszt ok 300 zł . Zasięg 5 x promień max 10 metrów

bez HA raczej nie zadziała

to jest raczej zabawka

ja bede zakladal ten od tuya + zasilacz AC 24v prawdopodobnie pulsara (koszt ponizej 200 zl ze wszytkim i bez problemu zintegrujesz z HA )

Tuya:

tylko uwaga. Musisz dopasowac zasilacz 24v do pradu swoich elektrozawórow. Te huntera biora troche wiecej pradu niz rainbirdy.