Przymierzam się do zautomatyzowania oświetlenia, ale niestety zmagam się z urokami starszej instalacji elektrycznej tj. w puszkach brakuje mi przewodu neutralnego (N).
Zastanawiam się nad użyciem dimmera w wersji “bez N” opartego o Zigbee. Teoretycznie wiem, jak to działa: układ zamyka obwód przez żarówkę, pobierając minimalny prąd do zasilenia własnej elektroniki.
Zanim jednak kupię sprzęt, chciałem dopytać:
Jak takie rozwiązanie sprawdza się na dłuższą metę? Czy światła nie migoczą/żarzą się?
Czy zwracać uwagę na jakieś konkretne certyfikaty przy zakupie?
Jakie konkretne modele łączników/dimmerów możecie polecić jako stabilne i bezpieczne?
P.S. Zależy mi na gałce do kręcenia do redundancji, żeby dalej działało na wypadek jakby HA padł.
Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki. Z góry dzięki!
W starych instalacjach gdzie wymagane jest rozwiązanie retrofit używam z powodzeniem tzw. inteligentnych żarówek + pilotów (akurat właśnie Zigbee, choć ze względu na prostotę konfiguracji wolę rozwiązania na bazie systemu Hue od Signify/Philips).
Co do modułów dopuszkowych, to jak na razie nie miałem w ręce ściemniaczy “bez N”, ale gdybym miał taka konieczność pewnie bym wybrał Shelly Dimmer Gen4 (bo mam bardzo pozytywne doświadczenia z innymi wypustami Alterco Robotics).
Generalnie kwestię migotania rozwiązuje się na kilka sposobów 1. i 2. dotyczy zasilania modułu (niestabilna praca modułu wywołuje migotania lub w ogóle problemy z działaniem), a 3. samej konstrukcji źródła światła:
żarówki dostatecznej mocy (w przypadku żarówek wolframowych zwykle nie jest to problem) tj. przekraczającej minimalną moc obciążenia konieczną dla pracy modułu
w przypadku niedostatecznej mocy obciążenia stosuje się równolegle z żarówką obciążenie zastępcze - tzw. bypass bądź kompensator (jest to zwykle dobrany do potrzeb kondensator lub układ RC w obudowie do montażu w puszce, producenci modułów zwykle mają je w ofercie)
jeśli chodzi o migotanie żarówek LED (kuźwa co za nowomowa, przecież to technicznie są świetlówki LED(!) i w ogóle nie kumam czemu się nie przyjęły “ledówki”) to jest to genialnie prosta kwestia - kupujesz żarówki dedykowane do pracy ze ściemniaczem - są oznaczone ikoną ściemniacza (mają inną konstrukcję przetwornicy i są sporo droższe od zwykłych, ale nie migoczą wskutek upływności w module “bez N”, no i co może być kluczowe przy pracy ze ściemniaczem - dają się ściemniać…), uwaga te z ikoną skreślonego ściemniacza oczywiście się nie nadają.
Co do certyfikatów, to CE jest nic nie warte gdyż to jest jedynie deklaracja producenta, że sprzęt spełnia wymagane normy (jakkolwiek z prawnego punktu widzenia jest wymagane = nie kupuj bez CE), więc musisz się kierować zdrowym rozsądkiem. (zwykle jaka cena, taka jakość)
Dzięki za bardzo konkretną odpowiedź! Światełka z ikoną ściemniacza już mam, bo miałem już kiedyś podejście do ściemniacza - niestety bez patrzenia kupiłem taki z wymaganym N i takie zostały zamontowane
Poszperałem za Twoją sugestią po Shelly Gen4 i wersja EU faktycznie chodzi bez N, tylko producent wymaga wtedy swojego bypassa, czyli dokładnie tego kompensatora z Twojego punktu 2.
Za to muszę się upomnieć o swoje P.S. o gałce xd
Gen4 to moduł dopuszkowy, więc siedzi w puszce i nie ma żadnego interfejsu, a S1/S2 to wejścia binarne - nie odczytają położenia pokrętła, bo nie mają czym. Te dwa inputy to osobno jaśniej i ciemniej.
Zależy mi konkretnie na gałce (niezależnie czy potencjometr czy enkoder obrotowy) oraz redundancji - żeby dało się z tego korzystać nawet jak HA czy połączenie Zigbee padnie
A, no i podpisuję się pod “ledówkami”, nowomowa faktycznie okrutna xd
No tak, odnośnie tej gałki, to nie masz wyboru, takie konstrukcje widziałem jedynie czysto chińskie i nie wiem czy są w wersji “bez N”, jeśli pokrętło to priorytet to zacznij szukać pod tym kątem.
a tak z innej beczki wskazany moduł Shelly ma lokalne sterowanie (w głębokich puszkach montujesz go z reguły pod podwójnym przyciskiem), cytat:
Sterowanie:
Krótkie naciśnięcie włącza lub wyłącza światło.
Przytrzymanie (długie naciśnięcie) przycisku płynnie zmienia jasność (ściemnia lub rozjaśnia w zależności od kierunku/przycisku). Reddit
O ile włączniki światła zigbee bez N używam (takie zwykłe montowane w puszkach, ze 3 różne rodzaje) i nie mam z nimi żadnych problemów od kilku lat. O tyle ściemniacze dwa zigbee zrobiłem ale zmodyfikowałem instalację na normalną L+N - nie znalazłem nic sensownego co działało by bez N i miało odpowiednią funkcjonalność