Zamontowałem termostat ścienny do ogrzewania podłogowego, elektrycznego - Moes zigbee. BHT-006. Bramka Zigbee LAN SLZB-06P7 → zigbee2MQTT.
Działa, jest kontakt, można ustawić co się chce. Ale w historii widzę, że pojawiają się “zakłócenie”, złe odczyty wartości temperatury docelowej (reszta jest OK) , są w różnym zakresie od 0 do milionów 'C i pojawiają się nieregularnie. Screen.
Dodam, że do tej bramki jest dodany jeszcze czujnik temperatury i wilgotności oraz gniazdko z pomiarem poboru mocy. Wszystko działa bez zarzutu. Może macie jakieś pomysły skąd to się bierze i jak temu zaradzić? Mi jedno co przyszło do głowy to jakość połączenia. Choć jest tylko kilka metrów od bramki pokazuje ok 55 lqi.
Podbiłbym to zagadnienie, mam takie 4 termostaty (4 strefy ogrzewania) - u mnie sterują tylko włączeniem/wyłączeniem pieca gazowego wg zadanej na termostacie temperatury. I tu problemu nie ma żadnego, wszystko ładnie działa, tyle że któregoś pięknego dnia chciałem sprawdzić historię i znalazłem właśnie takie same wskazania. U mnie pracuje to wszystko poprzez Z2M. Pamiętam, że przed zmianą termostatów miałem tylko jeden MOES Zigbee i 3 stare po Z-Wave - dane historyczne pokazywane były przez MOES prawidłowo. W lecie zmieniałem kilka elementów, wymieniłem urządzenia Z-Wave na Zigbee, m.in. termostaty i wtedy zauważyłem te dziwne wskazania. W zasadzie w niczym mi to nie przeszkadzało ale jak przeczytałem dzisiaj powyższy wpis to postanowiłem się dołączyć. Pozdrawiam
Nie jestem zwolennikiem zigbee - dla mnie to za skomplikowane. W pewnym momencie zniknął mi w historii termostatu stan “grzanie”. Widzę jak się układa temperatura, ale nie widzę momentów gdzie było aktywne grzanie. Nie wiem kiedy to się stało, może po jakieś aktualizacji, bo była aktualizacja HA córę jak i Z2M.
Nie mam jakoś z tym problemu, ale jak przez rok, jest OK, a potem raptem znika to lekko irytuje.