Home Assistant Synology

zainstalowałem home assistant na synology cointainer manager /docker/ z obrazów które są dostępnę ,nie mam możliwości dodania dodatków , ani supervisior ,

  1. idzie to co jest aktualnie przerobić ?
  2. czy zrobić instalacje na wirtualną maszynę ?

może mnie ktoś naprowadzi na właściwe tory :slight_smile:
mogę podesłać screen-y oraz konfig

  1. Nie
  2. Jeśli pragniesz Dodatków to prawdopodobnie jedyna słuszna droga.

takie są opinie użytkowników (jak widać część z nich zrezygnowała z używania synology do takiego celu)
https://www.reddit.com/r/homeassistant/comments/1d4o6uw/haos_on_a_synology_nas_using_vmm/

a tu tutorial

Przy czym ja uważam, że zarówno 32GB dysku jak i 2GB RAMu (sugerowane w oficjalnym tutorialu dla HAOS-ova) dla VM z HAOS to zdecydowanie za mało (szczególnie jeśli myślisz o Dodatkach), a za rozsądne minimum uważam jakieś 100GB dysku i 4GB RAMu (więc NAS na którym to uruchamiasz nie może być paździerzem, bo nie można oddać całego RAMu jednej VM).

Minimum procesora to 2 rdzenie dla VM.

mam synola 32GB ram , i 4tb ssd , i pozostałe dyski ok 20TB, chodzi mi o to jaki sys postawić /wirtualna maszyna itp/ żeby działał Home Assist.

HAOS-ova
zajrzałeś w ogóle w te linki?

nazwa pliku z obrazem to
haos_ova-<ver.ver>.ova

na dzisiaj wersja 16.0

https://www.d4d.lt/how-to-install-home-assistant-on-synology-virtual-machine-manager

mam synola DS920+, będę testował HA, jeszcze przetestuje co podesłał angler
Cezary.K

Mam HA postawione na Synology na witualnej maszynie i dział mi już ponad 3 lat bez problemu i mam wszystkie dodatki.

Wszystkich na pewno nie masz bo są ich setki. Nie wiemy jakich @Reboot chce używać dodatków, bo są takie które tego NAS zjedzą po kilku godzinach użytkowania.

No masz rację wszystkich nie mam, ale nie ma problemu z instalacją.

Nie da się uzyskać pełnej funkcjonalności Home Assistanta (wraz z Supervisor i dodatkami) na Synology przez zwykły Docker/Container Manager — to jest ograniczenie tej metody instalacji. Jeśli chcesz mieć dostęp do Supervisor i oficjalnych dodatków, lepiej zainstalować Home Assistant OS na wirtualnej maszynie (np. przez Virtual Machine Manager). Wtedy będziesz miał pełną obsługę wszystkich funkcji.

Mam postawione HA na (Container Manager - moja pomyłka kolega @angler mnie sprostował) HA mam postawione na Synology Virtual Machine Manager i nie zauważyłem żadnych ograniczeń, ale nie jestem jakiś wymagającym użytkownikiem. Nie potrzebuje wodotrysków. Podstawowe dodatki jak NodeRed, HACS czy ESPHome i wiele pomniejszych działają bez problemu.


//mod edit - skreślenie, bo HACS nie jest Dodatkiem (ani nawet żaden komponent do znalezienia w HACS, choć wyjątkowo nieliczne komponenty służą do współpracy z wybranymi Dodatkami), jest za to bardzo specyficznym komponentem niestandardowym. Natomiast Instalator HACS jest publikowany jako Dodatek jednorazowego użytku, ale po instalacji HACS można go usunąć.

Chyba nie wiesz o jakich różnicach jest tu mowa i chciałbym abyś doprecyzował, bo właśnie z takich wpisów rodzi się wiele nieporozumień. Jak ktoś nowy czyta o “dodatkach” a ty wśród nich wymieniasz HACS. W jakiej formie masz zainstalowany NodeRed czy ESPHome - osobne kontenery w DSM Container Manager? Chyba, że jest trzecia droga, którą wybrałeś wg tego poradnika:

Osobiści zaskoczył mnie ten poradnik, bo nie wiedziałem o możliwości instalowania HA Supervisor z AddOn’ami w samym Docker. Metoda nie jest (nie będzie) wspieraną „system unsupported”…

2 Likes

Przepraszam, pomyliłem się mam HA postawione na Synology Virtual Machine Manager. Na samym początku postawiłem HA na Container Manager i własnie były same problemy. Szybko się zreflektowałem i postawiłem na VMM i tam nie ma problemu. Koryguje post wyżej, żeby nie wprowadzać zamętu.
Korzystałem z tego poradnika: https://www.youtube.com/watch?v=Ng3iA6vu79A

2 Likes

Ja wałsnie zastanawiam się, żeby zrezygnować z tego VM na rzecz dokera. Trochę nie rozumiem co może tam nie działać i jakie są problemy? Wkurza mnie, że muszę tracić ram, a realnie to sam nie wiem co zyskuje, bo przecież te “dodatki” to też dokery. To jaki problem je zainstalować?
Czy jest gdzieś dokładne wytłumaczenie, czemu każdy pacha się w ten HAOS i jakie są realnie te problemy, bo jeśli to problem z instalacjami innych dokerów to dla mnie żaden problem, a przynajmniej mam pełną kontrolę nad tym co chodzi…
Ja ciągle jestem głupi w tym temacie. Aktulanie mam VM Haos na Proxmoxie, ale chce przejść na czyste ubuntu / debiana i tam sobie porobić wszystko w dokerach… Tym bardziej że mam bardzo dużo kontenerów na 2 wirtualce i sumarycznie ten ram by mi się przydał… Sam proxmox 4GB, HA - 4GB, to już jest 8GB do odzyskania…

Główny problem, to czas, który musisz poświęcić na ręczną konfigurację, samodzielne rozwiązywanie problemów oraz tzw. konserwację = musisz sam dbać o aktualizację wszystkiego, instalacja HAOS załatwia te ostatnie rzeczy kliknięciem w GUI.

W tej matematyce są błędy, nie odzyskasz 8GB RAMu lecz mniej, ile to już zależy jak faktycznie ta instalacja jest rozbudowana, ale nie przeczę - moim zdaniem odzyskasz przynajmniej z 2GB, pewnie więcej (goły proxmox to jakieś 2GB, HAOS nie liczę, bo jakiś system operacyjny musisz mieć, więc zejdzie pewnie podobna ilość RAM na sam system, dalsze oszczędności są na tym, że nie będziesz uruchamiał iluś-tam systemów, a tylko jeden i z jednym dokerem).

Zrób sobie pełny backup HA w tej instalacji HAOS gdybyś jednak chciał do niej wrócić, a potem rób co uważasz za stosowne.

Cześć,
Dzięki Panowie za komentarze w tej dyskusji.
Aktualnie korzystam z HA na Raspberry Pi 3 - 1GB ram z kartą 128 GB.
Jest to zdecydowanie za mało ram. Nie pozwala mi odpalać dodatków. Musiałem całkowicie zrezygnować z N-R oraz przenieść wszystkie urządzenia Zigbee z 2mqtt na ZHA. Mieszkanie będę niebawem wynajmował, więc tak to już zostawię.

Natomiast przymierzam się do zakupu NAS, na którym chcę także postawić HA. Widzę, że instalacja na osobnej WM jest odporniejsza i bardziej user friendly. Czarną stroną jest jednak zżeranie RAM ok 4GB. Mimo to chyba w tym kierunku pójdę.

W takim wypadku do wybrania mam QNAP TS-473A-SW5T ok 4 k bez dysków, Synology DS925+ 4 GB (plus trzeba kupić 4 GB dodatkowo) lub DS1525+ z 8 GB w zestawie. Chyba po dużym reaserchu zdecyduje się ostatecznie właśnie na to ostatnie.

Chciałem Was jeszcze dopytać przed zakupem bazując na Waszym doświadczeniu, czy to prawidłowa decyzja, czy w tej cenie lepiej byłoby pójść inną ścieżką?

Moim zdaniem, podkreślam moim subiektywnym, to jest marnowanie pieniędzy. Ale do tego wniosku musiałem dojrzewać długo. Obecnie mój NAS, a raczej maszyna z homelab oparta jest na (niedawno odkrytym) systemie ZIMAOS i jestem zachwycony jego prostotą konfiguracji zbliżoną do DSM Synology, a wręcz przewyższającą. Dla mnie bomba i rozwiązanie w punkt dla mnie. PVE, TruNAS Sclale, OMV to już kombajny, które są mi zbędne. Przymierzam się do osobnego tematu na forum opisującego ten OS, bo uważam, że dla początkujących i nietechnicznych osób to jest obecnie najprostsze rozwiązanie. Dające swobodę użytkowania z opensource, tworzenie puli RAID, aplikacjami Docker itp. W zupełności wystarczające do domowego zastosowania. Dodam, że po długich namysłach mam osobno maszynę z HAOS oraz osobną jako serwer NAS, LAB z ZIMAOS. Obie maszyny oparte o nowe konstrukcje (miniPC z PRC) na Intel N97 oraz druga na N100.

2 Likes

Jestem “wyznawcą kościoła” HAOS-generic (ma on kilka niezaprzeczalnych zalet, w tym totalne minimum wysiłku na utrzymanie całości oprogramowania w aktualnym stanie) i twierdzę, że rozbudowaną instalację da się uruchomić bez kłopotu na mini-PC (czymś klasy intel/asus NUC starszej generacji mieszcząc się w kwocie 300-500zł). Ba - nadal z powodzeniem można użyć sprzętu 5-6 generacji core-i (celując w niski pobór energii i niską cenę raczej myśląc o czymś klasy i3/celeron, ale już nie atom). UWAGA ze względu na ostatnie szaleństwo cenowe dotyczące obecnie RAM głównie DDR5 myślę, że warto się rozglądać za nieco starszymi konstrukcjami niż bieżące - DDR4 jest stosowany powszechnie do 13 generacji włącznie, choć oczywiście do rozważenia gotowe chińskie konstrukcje na w miarę współczesnych celeronach, czyli N100/N150 (takie konstrukcje do niedawna można było kupić w okolicach 500zł, nie śledzę jednak rynku - w związku z cenami RAM, odłożyłem wszelkie unowocześnienia sprzętu na dalszy plan).

A NAS możesz wtedy kupić w uboższej konfiguracji i stosować go głównie lub jedynie do jego kluczowego zastosowania, czyli przechowywania/serwowania danych.
Za gotowe konstrukcje NAS zawsze mocno przepłacasz za dostępną moc obliczeniową czy choćby możliwy do zainstalowania RAM, a 8GB RAM na wirtualizację to w zasadzie jest minimum (i raczej wróży podobną przyszłość do używania HAOS-SBC na malinie z 1GB RAM). Dodatkowo dochodzi kwestia braku oficjalnego wsparcia (już przynajmniej od paru miesięcy) dla kilku metod instalacji, które się często stosowało na konstrukcjach typu NAS.

Ale to jest moje subiektywne spojrzenie na ten temat.

1 Like

Obecnie przeniosłem HA na nowy sprzęt : Micro PC HP 800 G3 Tiny i5 16 GB 512 SSD
Postawiłem na HAOS-generic kierując się postami @szopen, system pracuje stabilnie i ma duży zapas zasobów.

1 Like

No widzę w waszych wpisach dużo konkretów i prawdy. Dzięki! Te argumenty są słuszne. Ogólnie i tak kupię nas może 425+ lub 925+ do innych zastosowań, a faktycznie resztę zrobię na rpi5 lub na nuc. Z tym, natomiast zastanawiam się wtedy czy cena będzie wtenczas grała tutaj taka istotną rolę…

Wszakże: dołożenie do 1525+ to 700 zł. A kupno niezależnego urządzenia to i tak ok 600 zł jak piszecie. Niezależność to może zaleta. Łatwiej jest obsługiwać chyba zewnętrze urządzenia i je konfigurować (vs MW), ale to też kolejna rzecz o którą trzeba dbać, serwisować, istnieje (w mieszkaniu zawsze jest za mało miejsca :sweat_smile:). A jeśli to ma być używane urządzenie to nie ma wsparcia i gwarancji. Pytanie też czy inni domownicy będą w stanie ogarnąć 2 urządzenia czy łatwiej będzie z jednym.

Zastanawiam się czy te zalety, które niewątpliwie są poważnymi argumentami przykryją zalety posiadania jednego urządzenia all in 1 :thinking:.
Plex, raid - Synology, przechowywanie i synchronizacja danyc, własną witryna internetowa no i jeszcze sam HA - na MW :hear_no_evil: