[Zlecę] Odczyt danych z liczników prądu M-bus

Panowie potrzebuję zrobić w HA odczyt z liczników energii po M-BUS. Wszystko mam spięte i w programie na windowsie widzę dane. Odczyt po konwerterze RS232-USB.
Manuale też dużo danych posiadają:
https://www.fif.com.pl/pl/index.php?controller=attachment&id_attachment=714 - licznik F&F
https://image.schrackcdn.com/bedienungsanleitungen/a_mgdiz3xx--_en.pdf
https://image.schrackcdn.com/bedienungsanleitungen/a_mgdiz4xx--_en.pdf - Licznik Schrack

Mam w obiekcie jeszcze parę innych łącznie z licznikami wody więc temat rozwojowy.
Najchętniej USB wpiąłbym do malinki z HA lub ewentualnie do serwera z wirtualką HA.

Nie ukrywam, że nie mam czasu poznawać całego protokołu przeliczać adresów itp. Chętnie zlecę odpłatnie stworzenie szablonów lub dodanie po 1 sztuce przykładowo.

1 Like

Witam. To jest bardzo interesujący temat. Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Klimatu i Środowiska z dnia 22 marca 2022 Wszystkie nowe liczniki prądu i te stare powinny mieć zdolność przesyłania danych do użytkownika w czasie rzeczywistym w M-Bus radiowo 868 MHz. Tak samo jak liczniki wody i gazu.
Zrzut ekranu 2024-01-29 o 11.26.46
Dla liczników energii elektrycznej jest jeszcze złącze P1 na RJ-12. Jednak operator to najcześciej blokuje. Sam posiadam licznik ISKRA AM 550 i nie mogę uzyskać odczytu z licznika. Apator robi już takie rozwiązania, które mają złącze P1 i M-Bus. Zgodnie z tym rozporządzeniem operator nie może już tego blokować i powinien udostępnić to konsumentowi. Można to odczytać jak tutaj:

Sam czytam wodę i gaz po M-Bus. Może ktoś ma już rozwiązanie dla liczników prądu?

A rzeczywistość jest inna: Tauron wymienia liczniki na te co aktualnie mają dostępne, o M-Bus można zapomnieć.

Czytam tę tabelę rozporządzenia i nie masz do końca racji, bo w pkt.7.1 czytamy, że:
Licznik zdalnego odczytu ma co najmniej jeden moduł komunikacyjny zapewniający dwukierunkową komunikację z systemem zdalnego odczytu
Co najmniej jeden nie oznacza, że musi to być koniecznie M-Bus radio 868MHz, ponieważ są też inne metody i są w tej tabeli wymienione.


obraz

A na jakie wymienia Tauron?

W moim przypadku na Apator NORAX 3.

Jeżeli chodzi chodzi o

to użytkownk nigdy nie będzie miał do tego dostępu, tylko operator. Optyczne też jest najcześciej blokowane. Dla nas jako konsumentów zostaje komunikacja po złączy P1 lub radiowo M-Bus. To pierwsze jest odizolowane od licznika fototranzystorem, ale operator o tym chyba nie wie i jak może to odcina dostęp. Jeżeli chodzi o M-Bus już nadaje informację radiowo. Kiedyś było po szynie, jednak poszli o krok dalej i nadają telegram po 868 MHz i można te informacje odczytywać. Nie wiem czy można ingerować w licznik. To że operator to blokuje to nie robi tego zgodnie z rozporządzeniem i można się z nim kłócić. Jestem na tym etapie zobaczymy co z tego wyniknie.
Ps. Już odczytuje tak wodę i gaz. Został jeszcze prąd.

Macek a rozmawiałeś z operatorem o tym aby uruchomili dla Ciebie dostęp do informacji o poborze energii w czasie rzeczywistym? Zgodnie z prawem masz do tego prawo. Niestety w tym rozporządzeniu jest jeszcze zapis o tym że operator ma czas do 2031 na wymianę wszystkich liczników ze zdalnym dostępem.

Ja to wszystko rozumiem i wiem jakie są techniczne możliwości ale nie znajduję potwierdzenia w tym rozporządzeniu dla Twoich słów:

Nie chce się kłócić

ale proszę czytaj dokładnie

Zrzut ekranu 2024-01-29 o 13.35.22

I pozamiate, Tauron powołuje się na ten zapis i czekam do 2031 roku :wink: , nie, nie podejmowałem z Tauronem dyskusji w tym temacie, napsuli mi zdrowia przy scalaniu liczników i mam ich serdecznie dosyć. Jak dla mnie to “niereformowalny twór”, jako przyklad podam comiesieczne podawanie stanu licznika przez odbiorcę do rozliczeń (tak chciałem) a potem i tak przychodzi inkasent i spisuje ponownie liczniki, na fakturze oczywiście stan licznika podany przeze mnie. Może tylko ja czegoś w tym nie rozumiem.

Przetrzyj ścieżki, potem zrobie jak Ty :wink:.

1 Like

Staram się zawsze czytać dokładnie, zwłaszcza teksty, które stanowią prawo i widzę:
“operator systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego może zastosować inny równoważny rodzaj interfejsu komunikacyjnego” Nadal nie widzę obowiązku dla operatora w rozporządzeniu, że musi to być M-bys, a nie może być np. usługa chmurowa. Dlatego powstały aplikacje i obecnie one przejmują tę rolę dla spełnienia dyrektywy EU, a rozporządzenie ministra nie narzuca jednego “słusznego” rozwiązania. Już obecnie gro liczników komunikuje się po samej sieci energetycznej. Są koncentratory w pewnym obrębie i z nich informacje trafiają do systemu operatora, a następnie są udostępniane użytkownikowi (niedługo będą spływać w czasie rzeczywistym) . Przecież żaden zwykły klient nie ogarnie sobie sam odczytów po radiu w M-Bus. Energa dla postumentów już udostępnia dane godzinowe w swojej aplikacji “Mój Licznik”. Za chwilę ruszy rynek kupna/sprzedaży energii i zarządzać będą tym dedykowane usługi. Będzie trzeba w czasie rzeczywistym analizować rynek i podejmować decyzje kupna/sprzedaży i temu będą służyć algorytmy za które klient będzie płacił.

No masz racje co do programu “Mój Licznik”. Jest to jednak okradanie ludzi bo tworzy monopol na sprzedaż automatyki domowej co jest niezgodne z prawem. W rozporządzeniu jest też napisane że dla liczników trójfazowych musi być minimum dwie możliwości komunikacji ale mogę się mylić. A jeżeli chodzi o “do komunikacji z infrastrukturą sieci domowej” i zablokują do nich dostęp nawet przez bramkę do strony (mam na myśli API lub coś podobnego) to złamią prawo konsumenta. PGNiA jest jeszcze większym molochem a udostępnia takie dane z odczytów.

Dopowiem, bo może nieprecyzyjnie się wyraziłem. Chodzi o aplikację operatora ENERGA - ORLEN, a nie program rządowych dopłat.

Tego fragmentu nie rozumiem. Czyj monopol? Umowę możesz podpisać z dowolnym dystrybutorem, operator ma dostarczyć odczyty, a kto sprzeda Ci usługę analizy runku i zarządzania handlem energią w czasie rzeczywistym to jeszcze nie wiemy. Ale domyślam się, że będą to np: firmy stojące za magazynami energii, dystrybutor energii, czy nawet bigtech pokroju Tesla, Google, Amazon czy tam jakiś producent elektrycznego auta. Czeka nas rewolucja energetyczna i taka czy inna techniczna metoda odczytu zużycia energii, dla konsumenta, będzie rzeczą wtórną. Można sobie wyobrazić sytuację, w której Nabu Casa ma abonament na taką usługę, a algorytm zarządzania energią w domu będzie do doinstalowania w HA lub kupienia dostępu w chmurze. Podsumowując, ramy czasowe znamy dla tej rewolucji - 2031r, a różne firmy w różnym stopniu maja rozwiązane te kwestie obecnie.

Pożyjemy zobaczymy. Jestem na etapie pewnego sporu z dystrybutorem energii elektrycznej. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Licznik AMIPLUS od Tauron już nadaje na wM-Bus. można to ładnie czytać

Widzę, że dalej uparcie trzymasz się swojej wersji interpretacji rozporządzenia, a ja nadal twierdzę, że wM-BUS to tylko jedna z możliwości i wcale nie będzie najczęściej wybierana przez operatorów (OSD) z uwagi na swoje ograniczenia jak np. konieczność wysyłania ludzi, których się nie ma, w teren. Może ewentualnie być wyposażeniem dodatkowym w LZO i sporo zależy od tego jaki model licznika wygrywa przetarg w danym rzucie u operatora.
Dla przykładu weźmy popularny protokóły przesyłu danych w LZO (Licznik Zdalnego Odczytu) takie jak DLMS oraz COSEM i z tego co mi wiadomo, komunikacja dwukierunkowa odbywa się w warstwie fizycznej, w samej sieci elektrycznej przy wykorzystaniu Power Line Communication - PLC. Dane w obrębie np jednego transformatora SN zbierane są w koncentratorze i ten drogą radiową lub w innej teletechnicznej metodzie, wysyła zbiorczo dane do OSD, a dokładniej do AMI (Advanced Metering Infrastructure). Nie pada w rozporządzeniu stwierdzenie, że masz mieć dostęp do tych szyfrowanych danych telemetrycznych jako klient operatora. Jest tylko mowa o udostępnianiu danych takich jak zużyciu energii w czasie rzeczywistym. Tym bardziej, nie możesz mieć do tego LZO dostępu i dlatego jego oprogramowanie ma informować nawet o zdjęciu klapki na urządzeniu i pozwalać na zdalne odłączenie klienta.

Nie wiem jak jest u innych OSD ale Energa opublikowała ciekawe opracowania jak wygląda warstwa komunikacji z LZO i upubliczniła je na swojej stronie. Bardzo ciekawa lektura, pomagająca zrozumieć aspekty techniczne tego systemu.

2 Likes

Tak będę uparty i będę stał przy swoim. To o czym piszesz to komunikacja po między licznikiem, a dostawcą. Jest to opisane w rozporządzeniu punki 7.1 i 7.2. To tego nigdy nie będzie miał nikt dostępu oprócz dostawcy energii i służy do prowadzenia rozliczeń twojego rachunku i aktualizacji danych w liczniku (komunikacja dwukierunkowa). Ma to ISKRA i Apator i wiele innych liczników zdalnego odczytu. My jako użytkownicy mamy do tego dostęp z www do wykresu. Nie mamy tych danych po stronie instalacji wewnętrznej domu bo licznik to blokuje (to jest już inny temat). Można to wykorzystać tak aby użytkownik miał do tego dostęp w czasie przybliżonym do rzeczywistego ale nie jest to ani tanie ani bezpieczne (i chyba o tym Ty piszesz). No i wymusza od użytkownika internetu, a nie każdy go ma. Natomiast o tym co ja mówię jest opisane w punkcie 7.3 i podzielone na 3 bloki 7.3.1/2/3 i jest tam dokładnie napisane ze ma mieć conajmiej jedno z podanych trzech do komunikacji LOKALNEJ. 7.3.1 to komunikacja optyczna. Używają ją teraz jeszcze inkasenci i serwisanci. Najcześciej blokowany ale nie zawsze. 7.3.2 WM-Bus droga radiowa o której piszę. Łatwa i prosta bez konieczności podchodzenia do licznika. Niestety jest tam furtka, że można zastosować inny ale równoważny. Nie wiem jeszcze jaka inna może być zastosowana. No i 7.3.3 to złącz fizyczne zwane P1 na kablu RJ-12 (szeregowe) stosowany powszechnie w krajach zachodnich. Można do tego kupić za grosze już komercyjne rozwiązania na optyczne też ale nie zawsze działa. Dodatkowo rozwiązanie 7.3.2 ma wiele atutów. Jest zdalne i odcina ingerencję użytkownika. Do odczytu potrzebny jest tylko klucz od drystrybntora i nr nadajnika z licznika. Obecnie stosowany do odczytu liczników wody lub gazu…