Pamięć sieciowa - Dysk usb na routerze Tplink - problem

Zamiast żonglować wersjami poczekam najpierw spokojnie jak się sprawa rozwinie przy kolejnych aktualizacjach. Może uda się w ten sposób. Nic na wariata :wink:

Nie rozwinie się jak nic nie zgłosisz (w tym issue jedną osobę, góra dwie, można traktować poważnie).
Nie ma nic bardziej bezpiecznego niż cofanie wersji OS, ale backup jest zawsze obowiązkowy.

Jeśli nie zgłosisz to mój czas stracony, a nie wiesz jak to skutecznie demotywuje.

W weekend powinienem znaleźć chwilę, żeby usiąść do tego. A na tą chwilę doszły problemy z tym co dawało się podpiąć:

Zrestartuj hosta na dobry start.

Postaw w VM HA - niecałe 30 minut roboty. Na czystym systemie sprawdź mapowanie udziału. Jak zamapuje to weź to RPi wyrzuć do kosza i postaw Ha na jakimkolwiek nowszym urządzeniu z demobilu.

Wgraj nowszy firmware jak tego nie zrobiłeś do tej pory ( samo oznaczenie ax3000 nie wystarczy aby zidentyfikować twój router ).

Odświeżę trochę temat i połączę go z tym wątkiem, lecz tutaj trzeba spełnić warunek że trzeba mieć router z USB w moim przypadku TP-Link AX3000. Miałem podłączone 2 dyski do serwera HA przez dodatek Sambanas w wersji beta. Przeszedłem na rozwiązanie z jedym dyskiem podzielonym na 2 partycje w formacie NTFS. Taki dysk podłączam do routera i wykrywa mi go od razu

Konfiguruje swojego użytkownika, dodaje sobie dyski do swoich komputerów, telefonów no i HA:


Wersja Samby 2.0 i co najbardziej mnie irytuje czyli router przypisuje do partycji swoje litery i będzie się ich trzymał rękami i nogami. Będą tak widoczne dla protokołu FTP i trzeba się do tego przyzwyczaić.

Jedną partycję dodaję jako media a drugą jako backup na kopie zapasowe:

Później zostaje konfiguracja mediów np. w Plex i nowej ścieżki dla robienia codziennych backupów.

Nie ma się co oszukiwać: nigdy to nie będzie pełnoprawny NAS ale jako współdzielony dysk domowy zdaje egzamin :ok_hand:

1 polubienie

@boskikak
Oczywiście świetnie, że dzielisz się swoim rozwiązaniem, z pewnością dla dużej grupy użytkowników może to być rozwiązanie w pełni wystarczające.


Natomiast moje spojrzenie na to jest takie - jeśli mówimy o Samba-NAS jako erzacu NASa to zdecydowanie lepszym posunięciem (zamiast udostępniania “cudzego” udziału) jest podłączenie dodatkowych dysków bezpośrednio do hosta HAOS jeśli tylko jest taka możliwość (ba - jeśli jest możliwość użyć nvme użyjmy, jeśli sata użyjmy, USB niech będzie ostatecznością).

Heh nie ukrywam - do niedawna też stosowałem podobne rozwiązania, wręcz jakiś dysk wpięty do USB routera miałem z przerwami gdzieś od ~15 lat, właściwie od momentu, gdy się dorobiłem routera z USB (no a te dyski jednak się zmieniały na przestrzeni czasu), ale w końcu przyszedł czas na modernizację sprzętu

  • routera (i wybrałem jakiś paździerz bez USB ze względu na radio AX, w sumie już jestem zły na siebie za nadmierne oszczędności, bo wcześniej oprócz tego ssd z drugiego gniazda USB podkradałem też zasilanie dla samoróbki na bazie MCU ESP i teraz musiałem nakombinować, aby to zasilić…)
  • oraz hosta HAOS (tu za to mam teoretyczną możliwość użycia 3 ssd bez modyfikacji konstrukcji i sytuacja jest rozwojowa chyba w tym kierunku, lub nieco bardziej kombinując nawet więcej niż 3, ale tego już nie mam w planach).

Zgadzam się, korzystałem długi czas z SambaNas ale też z dyskiem USB więc rozwiązanie “prawie” to samo z taką różnica że tutaj mogę mieć format bardziej “windows friendly”. Będę próbował dorzucić drugi dysk do swojego Firebata ale to kiedyś tam w przyszłości :wink:

@boskikak
A ja Ci kolego powiem, że właśnie po Twoim wpisie podszedłem do tematu jeszcze raz ( bez większych nadziei na sukces). Router wydaje się mamy ten sam i bazując na tym co zamieściłeś podjąłem kolejną próbę dodania pamięci sieciowej. I pełen sukces ! Mam 3 dyski podpięte do routera , wszystko poszło sprawnie. Zarówno jako pamięć sieciowa w Home Assistant, jak też w Music Assistant.Bardzo Ci dziękuję. Wszystko działa.

4 polubienia